Nie jest moim celem "rusyfikowanie" tego działu ale jest moim celem to aby w tym dziale była świadomość, że ruskie zegarki to nie tylko Pobiedy i Wostoki po 15 zeta na pchlim targu (chociaż i wśród Pobied i Wostoków też są perełki po kilkaset i kilka tys zł) Valiux 61 ciekawy? Liczyłem na to że zaciekawi wszystkich tu zaglądających. Potoczna nazwa tego zegarka to "generalski" Pewnie od przenaczenia No to jeszcze jedna ciekawostka ale tym razem łatwa bo o tym informacji jest sporo. Radzieccy robili tez chrono na Urofa 59 - spojtkaliście się z takim koledzy? Zdjęcia nie daję, mam nadzieję, że zainteresowani znajdą sami.