Panowie - zdaje sobie sprawę, że temat jest gorący w środowiskach strzeleckich.
Mam tylko dwie uwagi - nie wydajny wyroków i nie dodajmy własnych domysłów do faktów, których i tak znamy niewiele. Pozwólmy niech oceną zajmie się sąd.
Druga sprawa to to o czym pisał @loco50 - dla nas strzelców to co się wydarzyło jest podwójnie złe dlatego, że jednak ludzi którzy nie mają do czynienia z bronią jest znacznie więcej niż strzelców, myśliwych, itd a to przekłada się na opinię o osobach legalnie posiadających broń. Propagujmy strzelanie bezpieczne na strzelnicach a nie na osiedlach.
I jeszcze jedna uwaga - mam broń na sport różną i mogę wziąć od pistoletu przez strzelbę po karabin (o ile będzie to skryte noszenie)
Co wybieram jakbym miał obawy o własne bezpieczeństwo? Miotacz gazu i telefon na 112