@Łyski - odnośnie punktów 3 i 4 się wypowiem bo sam ten zakład polecałem. Ja serwisuję tam zegarki od około roku. Wiem że conajmniej kilku forumowiczów z innych działów też tam serwisuje. Owszem, za pierwszym razem jak poszedłem to majster wystraszył mnie ceną ale jak zaczęliśmy rozmowę i powiedziałem że dziś mam kilka, że zbieram i że będę serwisował conajmniej kilka miesięcznie to cenę ustaliliśmy dość przyzwoitą ( za czyszczenie i drobną naprawę Kirowa na K-43 wziął ostatnio 50 zł a zegarek mieści się w odchyłce 1 minuta) Problem jest chyba w tym że oni tam mają mnóstwo roboty bo ostatnio czas serwisu jest coraz dłuższy. Odnośnie umiejętności - to nie bateryjkarze. Jeden zegarmistrz (jest ich tam dwóch) potrafi naprawdę sporo. Mam już małe doświadczenie bo przeszedłem przez kilku majstrów. Szukając tego właściwego warto zwrócić uwagę na sam wygląd zakładu - to wiele mówi. Warto też porozmawiać z zegarmistrzm i dać mu do zrozumienia że nie rozmawia z zupełnym laikiem który wpadnie raz na rok wymienić baterię czy pasek. Warto też dopytać jak serwisuje zegarek, czy go rozbiera do ostatniej śrubki i czy części myje w myjce ultradźwiękowej itd. Niestety, z dobrymi i tanimi zakładami zegarmistrzowskimi jest krucho, większość teraz to "usługi zegarmistrzowskie" gdzie można wymienić pasek baterię i teleskop bo to się najlepiej opłaca. Przy okazji zrobi się dorabianie kluczy i biznes kwitnie. Życzę powodzenia w poszukiwaniach