Widzisz - jednak masz problemy ze zrozumieniem tego co ktoś pisze. Gdzie wyczytałeś że zostało "to" sprzedane? Poza tym to zauważ że to nie allegro więc może udaj się tam ze złośliwymi wpisami?! Kolega ożywił "trupka" który u mnie leżał nieprzydatny - mnie to cieszy, jego chyba też a tylko Tobie to przeszkadza. Teoria "mi się to nie podoba - to badziew" to takie troszkę ... hm. nie chcę Cię obrazić.