Poljot Trafił do mnie przy okaji innych zakupów (poznajesz Krzysiek?) Był brunatno - brązowy ale mechanizm ruszał chociaż chodził jak chciał. Na nim spróbowałem demontażu wskazówek i tarczy oraz czyszczenia. Jak dla mnie wyszło rewelacyjnie i żałuję że nie zrobiłem zdjęć "przed" Mało tego zegarek po kilku nakręceniach chodzi dość dokładnie i rezwerę ma powyżej 34 godzin(to najniższa rezerwa ale było i 38h) A teraz najciekawsze I tak zostaje w kolekcji jako pierwszy własnoręcznie wyczyszczony.
Wiem o tym ale dysponuję tylko Canonem SX 200 więc filtr nie wchodzi w grę a przy mniejszym naświetleniu makro wychodzi bardzo ciemne. Nie wszystkie zegarki są tak "trudne" do fotografowania na szczęście
Nie jest ona jakaś niezwykła, kalendarz obejmuje lata 1980-2000 a mechanizm to klasyczne 2628H Fotka jeszcze gorsza ale trudno jej zrobić dobre zdjęcie Edit Dodam jeszcze że jest bardzo dokładna, jak ją sprawdzałem to mi wyszło +1 sekunda na dobę.
No tak. Goral35 - to pierwszy post kolegi i powiem że moim zdaniem mało który z nas przed pierwszym postem regulamin czytał Inna rzecz że też mało który z nas pytał o cenę zegarka znalezionego po........ i ... dziadku itd. w pierwszym poście Autuan - Twój Poljot może mieć tylko wartość sentymentalną, materialna to +/-10zł jak dla mnie. Być może że dla innych to wartościowy zegarek.
Ja raczej też myślę że jest to oryginał ale jednak coś mówi "nie licytuj" Nie mam jeszcze automatu ale też nie mam ciśnienia żeby mieć "już" Poczekam i pewnie zadecyduje impuls i cena w ostatnich minutach. Dziękuję kwisatzhaderach. A może chcesz swoją odsprzedać?
Poproszę o radę bardziej doświadconych kolegów - nie wiem dlaczego coś mnie niepokoi w tej Rakiecie ale nie wiem co i nie potrafię tego wyjaśnić. http://allegro.pl/raketa-rakieta-automat-zssr-ladny-stan-au10-i3113285547.html Chciałbym automat do kolekcji ale czy ten jest wart zalicytowania powyżej wyświetlanej sumy?! Dziękuję za podpowiedzi
Dzięki Panowie co do Rakiet to w najbliższym czasie pokażę jeszcze kilka mniej i bardziej "lubianych" oczywiście wszystkie jeszcze nie przedstawiane jako "nowe nabytki" przynajmniej w moim wydaniu
Dzięki Panowie za miłe słowa ale brzydal Rodina zostaje do kolekcji Edit Rodina - jak nowa, czy nowa? gratulacje No niestety nad godz trzecią widać ryskę na tarczy a i koperta też nie jest idealna. Troszkę przepolerowałem szkło i kopertę - reszta taka jak kupiłem. Stan w sumie niezły.
Jak poszukasz na forum to znajdziesz wszystkie niezbędne informacje. Polerowanie szkła i czyszczenie koperty to jeden z najczęściej wykonywanych zabiegów kosmetycznych a jednocześnie najbardziej poprawiający wygląd zegarka. Znajdziesz też informacje na temat czyszczenia tarcz i poprawiania wskazówek. Edit O wyjęciu mechanizmu z jednej Pobiedy znajdziesz informacje na str. 15 i 16 w "dziale technicznym".
Trudno zapamiętać wszystkie źródła dlatego od kilku dni moje wypowiedzi są IMO (wg mnie) o czym piszę. To takie zabezpieczanie tyłów w obawie przed radzieckim atakiem
Czytałem że eksportowe miały chromowane wskazówki ale jeśli chodzi o zegarki radzieckie to już mnie nic nie zdziwi. Może popatrz w katalogach dla pewności. Edit Moja niebieska anglojęzyczna ma wskazówki chromowane. Edit2 Zobacz tez zdjęcie naszego Moderatora http://www.moje-zegarki.blogspot.com/search/label/Raketa
Teraz już nauczony przykładem muszę ostrożniej wyrażać opinię Wg mnie niebieska jako "eksportowa" powinna mieć chromowane wskazówki, białe był robione na rynek wewnętrzny. W czarnej widać na górnym kalendarzu tym obracanym dni tygodnia w języku rosyjski. Ale to moje zdanie i być może się mylę.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.