Dziękuję Panowie . Wiele mi wyjaśniliście. Tak myślałem, że z tą szkodliwością "zatrzymania" to jakaś bajka. Rozumie,że rotomat jest potzebny ;przy kilku zegarkach używanych na zmianę; dla wygody(oczywiście poza tymi z trudnymi komplikacjami) Jeżeli wiem, że przez nastepny miesiąc nie założe zegarka(np Eta 2824-2, Seiko 7S26) to spokojnie odkładam go do pudełka. Pozdrawiam Roman PS Swoją drogą to dobrze by było gdyby "początkujący"(tacy jak ja) o tym wiedzieli ponieważ mnie kilka postów z forum wprowadziło w błąd.