Tez będę brał udział w zabawie lecz tylko weekendowo, moja praca uniemożliwia mi noszenie zegarka, bez szkody dla niego szkiełka to chyba codziennie by trzeba wymieniać A Sławka Delbanka naprawdę cudo miałem okazję ją pomacać
Fajne egzemplarze Gratuluję zakupów Jedno denerwuje, ktoś próbuje myć tarczę i to jeszcze niedokładnie ( dwie pierwsze ) , a trzecia to naprawdę dużo przeszła, zaczynasz lubić moje klimaty
Fajnie sie prezentuje , ja juz też nie mogę sie doczekać tej czapki, ale czekam jak będę od Pawła odbierał swojego białego Recordmastera to wtedy podjadę do Sławka .
Panowie a i my nie możemy sie jakoś dogadać na spotkanie, zawsze coś nam przeszkodzi, chyba taki spontan byłby najlepszy, gdzieś nawet w połowie drogi , Tylko nie w połowie drogi do Irlandii Taki spontan jest najlepszy
Z tych zdjęć za dużo nie można wyrokować jedyne co sie narzuca to że tarcza jest prawdopodobnie po renowacji jaki i koperta. Zdjęcie z lepszym przybliżeniem tarczy i koperty będzie mile wskazane , wskazówka minutowa jest jakaś inna ? Koperta chyba krabik , werk AS 984 , gdzieś chyba lata 50- te A zdjęcie trzecie to już nie od tej Delbany Rośnie nam wartość http://allegro.pl/delbana-oryginal-nie-noszona-z-metka-swiss-made-i6981742377.html http://allegro.pl/delbana-zabytkowy-zegarek-delbana-swiss-made-i6981513851.html
Jedynym błędem organizatorów, który mogę skrytykować to to, że tego samego dnia w tym samym mieście odbyły sie dwie imprezy zegarkowe . Druga w hali EXPO http://www.targi.com/index.php?idp=13&id_imp=aurochmfnpz Jeszcze raz gratulacje dla Sławka ,
Sławek piękną i imponującą kolekcja, bardzo żałuje że nie mogłem przyjechać, ale życie płata różne figle . Obgadywanie spraw związanych z weselem, :-( makabra Czapka super muszę znaleźć trochę czasu i podjechać kiedyś do Ciebie i kupić taką tylko że czarną, i wreszcie dostarcze tą wskazówkę .
A dobrze Staszku pamiętasz z podobnym giloszem mam kilka, a z tym jakby to można powiedzieć przerywanym , mam trzy ( w tym jedną będę sprzedawał) A oto i one i dublerka Ogólnie dzięki za dobre słowa
Co racja to racja, tylko w moim przypadku zegarki czekają nawet kilka miesięcy w kolejce zanim trafią do Spa i wtedy jest zonk. Ryzyko zawsze istnieje jak i nierzetelni f=sprzedawcy , Do jebaja jjeszcze nie dorosła moja sakiewka
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.