A ja się tylko o odnawianie tarczy zapytałem..
Dobra - Panowie, uparcie wrócę do mojego Frankena (cook zbyt pochopnie zaproponowałeś to szkło bo się odezwę w tej sprawie - z góry dziękuję). Z tym zegarkiem nie łączą mnie żadne więzy sentymentalne, ale kurcze zegarki które dostaję, lub które okrutnie mi się podobają, odnawiam chociaż nie ma to ekonomicznego sensu. Natomiast, gdy z poczwarki powstaje motyl - za całą resztę płacę kartą
W każdym razie tarczę odnowię, wybiorę pewnie łódzkiego chronostara, wskazówki - hmm czasami się trafiają na ebayu może się uda, szkło już mam ;p;p, koronka - wymienię się z kimś kto szuka sygnowanej, a koperta jest stalowa i chyba orginalna więc damy radę.
Macie rację - to nie będzie ideał, lecz warto ratować (bo kto bogatemu zabroni ;p)
Dziękuję ślicznie za opinie - cook Tobie szczególnie, bo warto czasem schłodzić moją rozpaloną głowę