OK, to tylko ostatnie pytanko i się już uspokajam w wątku Co będzie miało lepszą projekcję? Ten Lalique Pour Homme, czy Moschino Uomo? Czy oba zapachy raczej bliskoskórne?
Chyba się jednak zdecydowałem na coś bardziej stonowanego pod wpływem opinii i recenzji a mianowicie Lalique Pour Homme (te z lwem na butelce). Ktoś może używał? Szkoda, że dostępna jest EDT a nie EDP. Albo jeszcze poszukam czegoś w podobnym stylu bardziej zrównoważonego zapachowo. Może Moschino Uomo?
Szkoda tylko tej przesyłki 12 zł. Wychodzi już 20 zł za 12ml. Ale chyba faktycznie zakupię sobie w jednym zamówieniu te próbki Grey Flannel i do tego wezmę albo tester Versace Blue Jeans, albo Tabac
I bądź tu mądry i kup w ciemno. Davidoff Zino, Ted Lapidus Pour Homme i Black Soul, Bogart- Pour homme, One Man Show, Beene- Grey Flannel, Encre Noir, Giorgio for men, Tabac, Van Cleefs& Arpels i inne..... zawrotu głowy można dostać, a człowiek szuka jedynie noszalnego zapachu z mocną czy bardzo mocną projekcją.... a kurcze zakupię sobie Avon Classic
Tak to prawda. Szanuję gusta innych. Oldschoole pełną gębą. Cena 40-60 zł a 100ml. A Van Cleefs& Arpels ktoś stosował? Coś z zapachów Azzaro lub Davidoff (oprócz Cool Water) jest trwałości i projekcji ponad przeciętnej? Pamiętam, że bardzo podobał mi się Silver Shadow ale parametry podobno kuleją.
Znam, jednak jest zbyt słabiutki. Lubię coś mocniejszego. Bardzo mi przypadła do gustu nuta zapachowa Chopina od Miraculum. Gdyby tylko trwałość i projekcja były większe. Słyszałem, że bardzo podobna nuta zapachowa to Davidoff Zino. Może iść w tą stronę? Ciekawe jak tu z parametrami.
W końcu dorwałem Joop Homme w perfumerii powąchać. Nigdy w życiu! Nie dość, że zapach słodki wręcz powiedziałbym że kobiecy to jeszcze czuć same syntetyczne składniki. Chemia i jeszcze raz chemia. Tragedia, nie wiem jak można się tym psikać.
Moja skóra też odznacza się kiepskim trzymaniem perfum, trwałości i projekcji. Co zatem masz sprawdzonego co jest u Ciebie ponad przeciętnej trwałości i projekcji? Jestem wymagający. Nie lubię zapachów typowo cytrusowych świeżaków (ale cytrusowo-korzenne toleruje). Nie lubię zapachów zbyt słodkich, ciężkich takich ulepków. Nie lubie zapachów mydlanych typu Cool Water. Lubię drzewno-skórzano-przyprawowe z nieprzesadzoną słodkością. Czyli chyba te pięc w/w propozycji jest nie trafionych.
Ok, kto zna większość z tych zapachów niech napisze w kolejności który z nich najmocniej projektuje: 1. George Beene- Grey Flannel 2. Ted Lapidus- Pour Homme oraz Altamir 3. Bogart- One Man Show 4. Giorgio Beverly Hills- Giorgio for men 5. Joop- Homme Davidoff Zino i Lalique Encre Noir, Christopher Columbus odrzuciłem, bo chyba są ciut słabsze i mniej trwałe od w/w. Może jeszcze coś dorzucić pod kątem mocnej projekcji z tych tańszych zapachów męskich? A i ważne, który z nich ma podobną, mdłą, mydlano-proszkową nutę do Davidoffa Cool Water? Bo tego zapachu nie znoszę i nie chciałbym trafić na podobny.
Poza tym jak Chopin mimo, że słodki ma w sobie jakąś nutę owocową co czyni go fajnym zapachem dla mnie, to CK Obession jest zwyczajnie zbyt słodki, duszny, pewnie przez ten cynamon w składzie. Tak że albo będę szukał czegoś z klasyki ale nie tak dusznego raczej bez cynamonu w składzie, albo będę szukał bardziej zbilansowanego, świeższego zapachu ale z dobrą projekcją. Tylko czy taki w ogóle istnieje (mnie staromodne nuty ale dobra projekcja).
Jednak zegnam sie z CK Obsession.To juz Chopin ma większą projekcje na mnie. Nie mylilem sie co do tych perfum pisząc pare stron wczesniej gdy zrobiłem pare psikniec testerem w Rossmanie i zapach szybko znikl.To nie tester byl zly.Byc może ten zapach nie korespondenduje z moja skora należycie. Gdyby ktos chcial odkupić buteleczkę 75ml z ubytkiem w sumie 10 psikniec (wczoraj 6, dzis 4), to proszę o wiadomość priv. Jak nie to wyląduje na allegro.
Następny zapach wybieramy. Kandydaci: - Tabac Edt - Beene- Grey Flannel -Ted Lapidus- Pour Homme - Unagro III -Bogart- One man show - Giorgio Beverly Hills- Giorgo for men Ma być mocno, z dobrą projekcją (lepiej niż CK Obsession), ale nie bardzo kontrowersyjnie jeśli chodzi o sam zapach. Edit: to Ungaro wykreślamy.
U mnie po 5-6 psiknieciach tak jak pisałem z pół godziny czuć wyraźnie naokoło, a później zapach oczywiście czuć nawet 2-3 godziny ale bliskoskórnie. Po tym jak się naczytałem u różnych źrodeł na temat ponad przeciętnej projekcji, liczyłem na coś więcej. To Chopin za 25zł od Miraculum ma wg mnie podobnej siły projekcję (piszę to co u siebie zaobserwowałem). Może to kwestia skóry Ale już wiem, że następne muszą być o zdecydowanie lepszej projekcji. Może właśnie ten Bogart- One Man Show lub Ted Lapidus Pour Homme? Kusi mnie jeszcze ten Joop Homme ale nie mam go gdzie powąchać, a w ciemno nie chcę brać, podobno jest bardzo słodki.
Po paru psiknięciach, CK Obsession podoba mi się jeśli chodzi o sam zapach, natomiast jestem zawiedziony projekcją. Może pół godziny coś czuć więcej w otoczeniu, a potem bliżej skóry. Myślalem, że to zapach z rodzaju "killerów" a jest bardziej stonowany.
Czy perfumeria Elnino sprzedaje oryginalne perfumy? Zastanawia mnie ponieważ na perfumach CK Obsession na folii w którą było zapakowane pudełko był jakaś naklejka z kodem kreskowym i napis w języku czeskim- "Poskozena Krabicka"
Do mnie co prawda nie doszły jeszcze CK Obsession ale już mam chęć zakupić Bogart- One man show. Ktoś używał? Jak parametry? Dobry zapach na jesień/zima? Cena bardzo fajna 40 zł z wysyłką.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.