To i ja pokażę nowego Komandira, tarcza spękana ale ja dla odmiany uwielbiam ten efekt spękanego błota. Nadaje zegarkowi stylu jakby spędził dwadzieścia lat na dłoni żołnierza w Afryce. Kolejny z mniejszości Komandirów które mi się podobają, ale za to jak się już podobają to bardzo Jeszcze do zdobycia Rising star!
Sorry chłopaki Wcześniej jeszcze przez moment taki brzydal był, ale ktoś od razu kupił http://allegro.pl/komandirskie-wostok-cccp-oryginal-i4820803014.html
Dobra to żeby was jednym wynalazkiem nie zanudzić to jeszcze jeden do analizy. Wołna Z taka tarczą nigdy się nie spotkałem. Czy ktoś gdzieś widział? Ma? Albo coś wie? Czy to też jakaś twórczość garażowa?
Tak to jest ta pierwsza tylko była na Molotok no i za mniejsze pieniądze. Jutro ją rozbiorę i zobaczę co to za wynalazek. Wygląda zaje.. pomijając trochę niedokładne indeksy jak już zresztą zauważyliście. edit. A tak swoją drogą jak ktoś coś wie o takich wynalazkach to piszcie. Widziałem jeszcze fotki kilku innych egzemplarzy, ale żadnych pewnych informacji o nich.
Doszedł mój kontrowersyjny nabytek Tylko nie krzyczcie żebym wyrzucił tego frankena! :D Szczerze mówiąc nadal nie wiem co o nim sądzić, ale wygląda na żywo naprawdę dobrze.
Tylko że to nie pierwszy raz. Tylko dziś ekstremalny dla mnie. A ja nie ufam naszym cwaniakom. Myślisz że ktoś by wrócił? Nie wierzę!!!!!! Pomylił się jego strata! Maiłem też sytuację odwrotną. Chyba ze trzy razy liczyłem kasę i mi się nie nie zgadzała a Ukrainiec twierdził że ma wyliczone. Jak mówiłem że za dużo zostawił to on że niemożliwe i że miał wyliczone i się śpieszy! A jak pojechał to dokładnie policzyłem i się okazało że 200 policzył jak 100... Wyszło drobne 5000 tylko że trafiło na niebiednego więc jak zadzwoniłem i z uporem maniaka twierdziłem mu że się pomylił to stwierdził że kiedyś odbierze ... i chyba z miesiąc leżało bo on czasu nie miał...
Taki wpis oderwany od tematu, ale pisałem z PawlemBurym i w zasadzie zacytuję sam siebie. Nie wiem czy to się komukolwiek przyda ale takie są moje odczucia po kilku latach handlu z kolegami z za wschodniej granicy: Ale tak poza wszystkim! Pisałem już kiedyś o uczciwości Ukraińców. Dziś miałem przykład! Walnąłęm się jak nigdy! Szczerze to nigdy się nie mylę jak chodzi o pieniądze! Ale dziś..... Miałem zwrot taxfeee... I idiota (czytaj ja)policzył z pliku taxów zamist vatu wartość po odjęciu.... Kwota? Dla jednych nic a dla mnie duża.. Wypłaciłem 4300 zamiast 800...................... I co? Wrócili chłopaki że się pomyliłem..... Powiedziałem im że szczerze uważam że jakby na Polaka trafiło toby nie wrócił. A oni wrócili oddać!!! Poza wszystkim. Ile razy kupowałem przez aukro.ua nigdy mi się nie zdarzyło żeby było coś nie tak. Tak naprawdę to mniej wierzę naszym rodakom.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.