Tak jeden zatrzymuje balans drugi ponownie go startuje [emoji2] Wszystko po gruntownym czyszczeniu śmiga aż miło posłuchać tego dźwięku [emoji3] Nie ma zerowania - jednym zatrzymujesz balans drugim go startujesz ponownie od momentu gdzie sie zatrzymał [emoji3] Taki patent dziwny Mi sie ogromnie spodobał juz jako zepsuty i mega zaniedbany :-)
Mój ostatni nabytek też po dokładnym czyszczeniu chodzi dokładnie. Odkupiony od forumowego kolegi jako uszkodzony. Postanowiłem go obudzić gdyż bardzo urzekł mnie jego wygląd- Prosty, toporny ale mi sie spodobał :-)
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.