Panowie, ma ktoś z was doświadczenie w prostowaniu uszka w złoconej kopercie od de luxa? Mam Sekonde, ale ma pierońsko krzywe jedno ucho i zastanawiam się, czy jak normalnie wezmę to w kleszczyki to nie pęknie przy próbie delikatne prostowania? Jak ktoś ma doświadczenie w tego typu zabiegach, to będę wdzięczny za podzielenie się doświadczeniem
Nie wiem, ja mam 16 + 7 krisa + 2 kchrapka + praktycznie każda odmiana w wersji eksportowej i na rynek wewnętrzny to pewnie ze 40 się uzbiera. Jest jeszcze zielony, którego widziałem tylko w katalogu.
Najbardziej wkurza mnie to, że Kris ma jeszcze 7 sztuk, których ja nie mam, a nie pojawiają się za często :| Dodatkowo kolega kchrapek też ma, ze dwa których nie mam. Na zatoce to mają fantazję - http://www.ebay.pl/itm/Soviet-mens-watch-POLJOT-23-jewels-Gold-plated-10-au-Gold-Plated-Bracelet-Blue-/181830400308?hash=item2a55efb934
Dzięki. Mnie też się podobają, ale z racji mojego 'zakręcenia' na punkcie automatów bardziej cieszą mnie dwa pierwsze. Roman, też mnie zastanawiał, czy aby to nie składaczek, ale raczej nie. Do tych małych kopert ciężko wcisnąć jakąkolwiek tarczę inna niż oryginalna. Wydaje mi się, że wszystko jest spójne, koronka, wskazówki, a tarcza to chyba troszkę rzadsza, może dlatego.
Kojarzy ktoś czy były Sławy 25 kamieniowe? Mam werk (dopiero to ojciec zauważył jak czyścił) cal. 2428 i na jednym mostku jest napis 25 jewels a na tarczy 26.
Kris, Rakiety miodzio, ale takiego Łucza to jeszcze nie widziałem. Kolor jest genialny Mnie dzisiaj poczta uraczyła takimi oto zegareczkami Wszystkie na chodzie i w dobrym i bardzo dobrym stanie.
Kamil, zwróć uwagę na koronkę, w oryginałach zawsze była duże i przeważnie zakręcana. Druga sprawa to wciskany dekiel. Mechanizm też wygląda jak ryżowy, ale tutaj sprzedawca celowo nie pokazał.
Nie żebym Cię zniechęcał, ale po sekundniki do Sputnika to kolejki podobne jak po części do 55G Skoro koledzy twierdzą, że tarcza jest oryginalna to powiem Ci, że jest w bajecznym stanie. Większość tego co widać na aukcjach to w słabym tanie jest. Zapomniałem, że mam jeszcze takiego krabika. Niestety firanka mało widoczna
Ja u siebie mam dużo składaków i się tego nie wstydzę. Ale co innego mieć składaka świadomie próbując przywrócić mu oryginalność z współczesnych części, a co innego kupować bez zapoznania się z tematem i dowiadywać się potem na forum, że to jest franken. Jeżeli ktoś kupuje składaki świadomie, to jego wybór. Gorzej jak ktoś płaci za oryginał, a dostaje 3 w 1
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.