nie komentuję Twojego podejścia do tematu: "Bo mam oczy" - nie warto się w pyskówkę wdawać :] Natomiast poniżej juz doprecyzowałem o co mnie chodzi i widzę... przyniosło to oczekiwany efekt. dzięki za info... może coś w tym jest :]
no comments... hm... z jakich niby zegarków miałby być ON złożony? Tyż mam oczy, ale... także jakoś tak dziwnie wygląda, ale... jednak ma coś w sobie - zresztą jak wszystkie STOWY
Bo to jest tak: im więcej się ogląda danych zegarków (czyt. kwadraciaków) tym bardziej się one podobają a zwłaszcza jak fotki są nieźle zrobione :] Niemniej jednak jakoś Oris j kwadraciak do mnie nie przemawia, wolę ORIS i Diver :]
oj te Żony :] gratulacje, czasomierz niczego sobie :] Certink owiem szczerze, śliczna - robi wrażenie :] Natomiast Festina początkowo wydawała mi się nijaka, ale po dokładnym obejrzeniu to... powiem teraz szczerze coraz bardziej kręcą mnie kwadratowe koperty :] GRATULACJE nabytku :]
Swieci nieźle - także poczekam na info od forumowiczów - poparte fotkami może jakoś zachęcą jeszcze do zakupu :] niemniej jednak trzeba przyznać, że nowości Stenka sa w dechę :]
a my z Tobą :] tak się jedynie zastanawiam czy wytrzymamy - do Świąt Wielkanocnych jeszcze prawie 2 tygodnie, zdradź może jakieś szczegóły dotyczące tego czasomierza :]
ja z kolei nie mogę sobie przypomnieć co Ojciec nosił - ale doskonale pamiętam jak kręciło mnie codzienne nakręcanie zegareczka i noszenie jak Tata pozwolił :]
wiesz, to nie jest tak, że ja poszedłem, akurat tak wyszło, ale... czy akurat aż tak w bok? czy ja wiem? odnowienie dużego "bimbacza" albo nawet innego wiszącego czasomierza jest porównywalne z odnowieniem starej prawie wiekowej maszyny do szycia :]
heheh w sumie to nic nadzwyczajnego - stara prawie 100 letnia maszyna do szycia. Najważniejsze to to, że w pełni sprawna. Mogę małą manufakturkę szyjącą ubranka otwierać :]
A proszę bardzo :] Faktycznie zegarki Stowy w swojej prostocie urzekają, a model Marine jest wg mnie bezkonkurencyjny :] Tylko nas w Polsce może troszkę odstraszać cena, ale... i to da się przeżyć
Koledzy już wcześniej pisali, że w zegarkach jest wszystko ok i najwyżej należy co jakiś czas 3-5 lat dać go do przesmarowania. Wówczas można oddać do lepszego zegarmajstra, który zna mechanizm ETA zna i go przesmaruje. Ewentualnie można wysłać do Rzeszy, ale... do zwykłego przesmarowania to bezzasadne :]
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.