To nie jest taki głupi pomysł Ja od kilku lat posiadam pierwszą generację,czyli NA z silnikiem 1.8 Wybrałem tą wersję,bo jest to dla mnie taki youngtimer choć oficjalnie tak nie można jej klasyfikować. Autko jest bardzo lekkie,świetnie wyważone i ma dość krótką skrzynię biegów co przekłada się na bardzo dobre prowadzenie. Piętą achillesową jest tak jak wspomnieli koledzy-ruda. Szczególną uwagę trzeba zwrócić na progi (najczęściej okolice tylnych kół) oraz ogólnie podwozie. Dobrze byłoby trafić egzemplarz z zawieszeniem na poliuretanach,bo auto zyskuje na prowadzeniu a i trwałość się zwiększa.Podczas oględzin należy również zwrócić uwagę na szczelność dachu i ogólną jego kondycję. Dobrze by było gdyby jego poszycie było już wymienione na sonnenland,waże jest także aby drożne były kanaliki odprowadzające wodę z dachu i drzwi. Woda potrafi zbierać się również w bagażniku.