Żeby tylko nikogo urazić ale jakoś kierunek tego wątku odbiega o konceptu, zamiast ciekawych fotek, porad, i ogólnego chwalenia się posiadanymi Glycine to widzimy ciągłe narzekanie na jakość, cene, serwis i cholera wie co jeszcze. Jeśli już kupiliśmy Glycine, wydaliśmy więcej lub mniej, nie kwestionujmy tego bo cena to rzecz umowna, jeśli jakość kuleje oddaj i wymien na inny, poprostu cieszcie się ludki z zakupu :-D Wysłane z mojego E5823