Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

John Time

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1433
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez John Time

  1. Ta druga, którą przedstawił jerzyk nie budzi moich zastrzeżeń i co istotne jest bardzo ładna zatem rozumien zapał Ani. Zgadzam się też z chronofilem, iż ustalone,że występowały Delbany z czarnym kręgiem i napisem na białym tle, ale tak jak ta przedstawiona przez Ciebie, Arturze nie budzi wątpliwości tak w tej jerzyka widzę pewne nieregularności na obrzeżach kręgu oraz tła napisu - czy część liter napisu od spodu nie jest czarna, czy to tylko złudzenie. Może się czepiam jerzyk, ale czy ten zegarek jest od początku w rękach rodziny, nie ma podstaw sądzić, że ktoś go podrasował? Malowanki to nie wymysł naszych casów doby internetu - widziałem całkiem udane próby mające po dziesiąt lat i to wykonane bez użycia dzisiejszych technologii Zgadzam się z Arturem, iż to szkiełko jest tak porysowane, że może wypaczyć właściwy obraz sprawy a ja wówczas niepotrzebnie wypatruje dziury w całym, ale uważam, że właśnie o to chodzi aby drążyć wyszukując drobnych nieścisłości aby w efekcie końcowym mieć pewność postawionych opinii. poniżej poglądowo tarcza z czarnym kręgiem na giloszu - nie widzę tu dla przykładu tuch nieregularności, które dostrzegam w tej jerzyka, ale może wszystko zmieni fotka bez szkiełka
  2. Krees, w przeciwieństwie do tej malowanki, ta Delbana jest świetna - osobiście poprosiłbym o nieco inne wypełnienie, ale to nie zmienia faktu, że jest bardzo ładna i poszukam takiej - zdecydowanie bardziej podobają mi się murzynki z giloszem od tych gładkich, które z uwagi na ogromną ilość już trochę się przejadły - ocena subiektywna otworzyłem temat o Atlantic'ach (oryginał czy nie?) analogiczny do Delban gdzie również zapraszam do dyskusji zainteresowanych: http://zegarkiclub.pl/forum/topic/85863-atlantic-oryginalny-czy-nie-zapytania-wszelkie/?do=findComment&comment=932853
  3. ja już dwa takie widziałem , ale nie wiem skąd się wzięły - właściciele też nie znali odpowiedzi na pytanie o tę różnicę - może to jakaś "produkcja zaprzyjaźnionej manufaktury" albo .. no właśmie, też jestem ciekaw
  4. Krees, dlaczego niewiadomoco - teraz już sporo o niej wiesz, ale otwieraj a tak na marginesie apropos otwierania - otworzyłem nowy wątek analogiczny do tego, tylko o Atlanticach - zapraszam, wyżyjcie się na delikwencie : http://zainteresowan...as wątpliwości.
  5. kij w mrowisko no super - a co do pacjenta - tarcza malowana ewidentnie, brak napisów poniżej osi, wskazówki godzinowa i minutowa raczej nie od Delbany, sekundnik też nie z tej bajki (choć być może od jakiejś Delbany - co myślisz zasadas?)
  6. Witam Otwieram ten temat dla zegarków Atlantic, analogicznie jak dla marki Delbana - i we wstępie pewnie będę się powtarzał bo również to marka nad wyraz popularna wśród kolekcjonerów a forum ciągle zaśmiecane jest nowymi tematami z prośbami o ustalenie oryginalności - zapraszam zatem wszystkich zainteresowanych do składania tutaj zapytań o oryginalność oraz stan Atlantic'ów zarówno przed ich zakupem, ale i po nabyciu, gdy gnębią nas wątpliwości - dzięki temu wiedza o wyjaśnieniu wielu kwestii bądzie miała szansę znaleźć się pod jednym adresem. Mimo świetnemu opracowaniu W.K. oraz wypowiedziam już odnotowanym na forum innych doświadczonych użytkowników nadal jest wiele kwestii do wyjaśnienia a to z uwagi głównie na ogromną płodność firmy Atlantic - tę ogromną różnorodność modeli dziarsko wspierają domorośli artyści i szaleni majsterkowicze częstokroć tworząc całkiem wyjątkowe modele, które niekoniecznie mają wiele wspónego z oryginałami. Dlatego też upraszam zarówno doświadczonych jak i mniej zorientowanych do uczestnictwa byśmy wspólnie i w jednym miejscu się spotykając, w drodze merytorycznej dyskusji, dochodzili do właściwych wniosków wzajemnie sobie pomagając. Na początek taki oto problem - rzecz o tarczy - dawno już nabyłem dwa niemal takie same zegarki, co prawda o różnym stopniu zużycia, ale w zarysie podobne. Oglądałem je już na wszystkie strony i sądzę, że nie ma podstaw sądzić, iż było w nich coś majstrowane. Zazwyczaj kolejność napisów na tarczy jest taka jak w przypadku tarczy nr 1, ale co sądzicie o sytuacji gdy napis Worldmaster nagle pojawia się na końcu jak na tarczy nr 2. Zauważyłem, iż na tarczy nr 1 literka "r" na końcu jest wybrakowana, ale uznałem to za albo to wadę fabryczną albo odprysk lakieru albo ... i tu Wasza rola, bo sprawa trochę dziwna
  7. Aniu, jesteś nieoceniona w swej pracy ta zaprezentowana przez Artura - zdjęcie lepszej jakości i na pierwszy rzut oka wydaje się bez zastrzeżeń (zresztą wszystko wskazuje, że tak jest - fajnie jednak, że takie są - też je widziałem kiedyś, ale chyba jakoś ze łba wyszło), tym bardziej, że Anna znalazła podobną: http://allegro.pl/kolekcjonerski-zegarek-delbana-i2989379564.html , ale ta prezentowana przez jerzyka moim zdaniem ma odrobinę inny gilosz i brak otoka oddzielającego jasny gilosz od czarnego kręgu - moim zdaniem to dwie różne tarcze
  8. zatem skoro są dwie to mogę się mylić w pierwotnej ocenie, choć może ten sam artysta ich dotykał - właściwie nawet bym wolał sie mylić - potrzebne zbliżenia
  9. jerzyk Ty masz chyba sporo murzynków, może do nich porównać tego, bo wydaje mi się, że wstępnie mógł wyglądać tak (fotka z postów użytkowników mw75 i ross74), wskazówki pewnie mogły być i takie i takie Krees - superancki murzynek
  10. Krees masz rację - po ściągnięciu fotki i powiększeniu faktycznie potwierdza się to co myślałem - wydaje się jakby gilosz przebijał od spodu, to akurat dobrze ale zwraca uwagę coś jakby niedoróbka, poszarpane krawędzie koła; napis na białym tle - krawędzie też poszarpane; poniżej osi napisy (17 jew.. itd) - tak jakby niektóre litery ( np "N" "W" ) były nieostre a zalane - z tej perspektywy podoba mi się koperta, koronka i wskazówki choć być może wypełnienie (wskazówki i indeksy) jest ciut młodsze niż sam zegarek - wydaje się jakby to czarne koło znalazło się tam trochę później niż wyprodukowano tarczę - lepsze zdjęcie i zbliżenia, ale bardzo zastanawia mnie czy widział ktoś choć jeszcze jedną z takim napisem na jasnym tle?
  11. zgadzam się, nieco porysowane szkiełko nie ułatwia - zbliżenia te co wyżej i krawędzi czarnego koła powiedzmy z okolic indeksu godziny 10 i 11 - widziałem i mam podobną tarczę ale gilosz chyba zazwyczaj jest również wewnątrz koła, choć, i tu się przychylam do opinii żasadas - płodność firmy była wręcz zatrważająca - zbliżenia konieczne aby podyskutować - napis na białym tle też mnie zastanawia
  12. To tak tylko na rozgrzewkę - ale kombinujesz bardzo dobrze - zegarek kupiłem dość dawno i to za niewielkie pieniądze, po jakimś czasie zacząłem zastanawiać się o co chodzi z tymi wskazówkami: jedna mieczyk druga strzałka. Pochodziłem po zegarmistrzach, ale nikt nie znał odpowiedzi. Po jakimś czasie zastanowiłem się i uznałem, że ją sprzedam, ale później zrezygnowałem uznając, że zostanie, ale że jestem trochę pedant to ta odmienność mnie mierziła, bo uznałem, iż nie są właściwe. Ostatecznie uznałem, iż zegarek zostaje, i tu najlepsze, namówiłem jednego miłego rekonstruktora by wskazówkę godzinową poprawił tak by wyglądała jak mieczyk. Ale to nie koniec. Wróciłem zadowolony do domu i następnego dnia nastąpił przełom. Jeden znajomy poprosił mnie o ocenę zdobyczy, która okazała się Delbaną taką jak moja z takimi samymi wskazówkami. Zanim coś powiedziałem chwyciłem telefon i wykrzyczałem do rekonstruktora by jeśli ślęczy nad moimi wskazówkami natychmiast odłożył wszystkie narzędzia - cóż, jeszcze nawet o tym nie myślał, zatem zegarek uratowany. Wówczas również na dniach na Alle pojawił się również taki i wskazówki miał właśnie jak moja. Nie mam fotek Delbany kolegi (bo ją sprzedał), ale zachowała się mi jeszcze fotografia tej z aukcji (poniżej) - konkluzja jest taka, że warto szukać, ale warto też pytać - tu np uzyskałem pomoc od Ciebie niemal natychmiast
  13. Witam cóż, założyłem wątek odnośnie zapytań wszelakich, jest dostępny http://zegarkiclub.p...tania-wszelkie/ - jak Wam sie podoba pomysł wesprzyjcie postami - zobaczymy jak sie przyjmie - pracuję jeszcze nad Atlantic'iem
  14. Witam W związku z faktem, iż Delbana to marka nad wyraz popularna wśród kolekcjonerów oraz z ciągłym zaśmiecaniem (nie jestem bez winy) fajnego wątku "Pokażmy swoje Delbany", zapraszam wszystkich zainteresowanych do składania zapytań o oryginalność tudzież stan Delban zarówno przed ich zakupem, ale i po nabyciu, tutaj, gdy gnębią nas wątpliwości. Ogromna różnorodność modeli ale i wyjątkowa płodość firmy oraz brak opracowań i dostępnych katalogów w połączeniu z naszą narodową zaradnością powoduje, iż na rynku dostępnych jest wielka liczba zarówno Delban w stanie bez poprawek ale i dwakroć tyle tworów majsterkowiczów, atrysów-amatorów oraz egzemplarzy po nieudanych interwencjach zegarmistrzowskich. Proponuję zatem byśmy wspólnymi siłami starali się w drodze konstruktywnej dyskusji dociekać prawdy i obnażać stan właściwy. Nadmienię również, iż nie czuję się na siłach udźwignąć sam tematu zatem upraszam zaprawionych w bojach doświadczonych użytkowników o zaangażowanie. Ale niech pojawią się tu różne wypowiedzi, nawet przypuszczenia tych co się jedynie ciut znają, aby wspólnie dotrzeć do sedna. dla rozgrzewki jedna z moich - rzecz dotyczy wskazówek - przyznam, iż bardzo długo szukałem na własną rękę wyjaśnienia ich odmienności do dzieła
  15. to super - wieczorkiem nowe wątki z pierwszymi problemami - a tu jedna z moich pierwszych Delban, do której mam ogromny sentyment na AS 984
  16. pomysł oczywiście ciekawy, ale z pracy zbiorowej bez kontroli jednego redaktora może wyjść niezła kaszanka, zatem przychylam się do opinii zasadas, iż potrzebny przede wszystkim ktoś kto ma wiedzę popartą doświadczeniem i pod jego czujnym okiem coś takiego może się udać ale od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie by założyć osobny wątek "Delbana - oryginalna czy nie" (i to samo z Atlantic'iem), bo tu odrobinę zaśmiecamy właściwy temat - nie chcę się wyrywać przed szereg, ale czy nie byłby to głupi pomysł zważywszy na ogrom egzemplarzy w rękach kolekcjonerów i co ważne nie musiałyby to być tylko zapytania przed zakupem - tu się chwalić a tam dyskutować
  17. Krees, o to właśnie chodzi - jak Ci się podoba to nic nam do tego - możemy sobie szkoleniowo pogadać by wspólnie na przyszłość coś z tego wyciągąć, ale to Ty decydujesz co u Ciebie ląduje w szufladzie - i tego się Trzymaj, a wiedza o stanie faktycznym nie zaszkodzi
  18. zasadas (troche pokadzę) świetnie, że Twoje wypowiedzi są tak krytyczne, bo dyskusja nabiera rumieńców - najpierw tylko długo zbierałem zegarki, później korzystałem z uprzejmości kolegi i czytałem tylko forum na jego loginie nie wypowiadając się, później się zarejestrowałem, a teraz czuję, że chętnie nawiązałbym dialog i nadażyły się ku temu doskonałe okazje - co prawda moją domeną są Atlantic'i , ale tam już tak wiele powiedziano a Delbana to niemal dziewiczy teren wycinek, który prezentujesz obrazuje faktycznie wskazówki Delbany, ale to chyba nie te posiada w swej Krees - faktycznie masz rację co do sekundnika, za długi na damkę, ale za krótki do tego modelu - albo powinien wskazywać sekundy w oparciu o indeksy minutowe i wtedy jast najdłuższy ze wszystkich wskazówek, albo na wewnętrznym ringu i wówczas jest najkrótszy a tu wskazuje przestrzeń gdzieś pośrodku indeksów godzinowych - zatem moim zdaniem sekundnik najprawdopodobniej delbanowski, ale nie od tej wskazówka minutowa - faktycznie pośpieszyłem sie z jej oceną - jest przykryta sekundnikiem i nie można nic o niej powiedzieć do czasu prezentacji lepszych zdjęć wskazówka godzinowa - chyba bym sie upierał, że nie jest od Delbany - pewnego razu będąc na urlopie w Gdańsku czy Sopocie odwiedzałem sobie różnych zegarmistrzów i u jednego zauważyłem całe pudełko od zapałek takich wskazówek - zapytałem od czego i czy by się nie podzielił, na co odpowiedział, że raczej od "rusków" choć montuje również do "swissów", i że się podzieli, ale wówczas przestało mnie to już interesować (rosyjskie czy radzieckie jakoś do mnie szalenie przez lata jeszcze nie przemówiły mimo, iż kilka posiadam) ma szersze wcięcie na wypełnienie i trójkątne zakończenie przy osi generalnie konieczne byłoby inne zdjęcie (lepszej jakości)
  19. i to święta prawda - wszyscy sie nacinali na wyjątkowe okazje, ale na tym również ten sport polega i zasadas ma rację, że zawsze można coś z tym jeszcze zrobić, albo zostawić w szkatule "ku przestrodze"
  20. mam pewne przemyslenia co do twojego modelu, ale celowo ich nie ferowałem, bo mogłyby Ci się nie spodobać, ale skoro pytasz to sądzę, iż tarcza jest po malowaniu, sekundnik za mały do tego modelu (pewnie od damki), wskazówki godzinowa i minutowa raczej niewłaściwe (chyba rosyjskie), materiał fluorescencyjny naniesono powtórnie a przy niektórych indeksach krzywo - jednakże dobrze byłoby ponownie wykonć fotografie przy dobrym oświetleniu
  21. toż to kolejna malowanka, jeszcze od spodu przebija gilosz
  22. sekundnik ma ostrą przeciwwagę i raczej brak grota - myślę, że jest nieoryginalna P.S. z satysfakcją zauważam, iż opinia Artura pokrywa się z moją (przepiękne Masz te Recordmastery - swoje zaprezentuję niebawem), ale też zgadza się, iż nadal pozostaje to jedynie opinią i przyznać trzeba, iż zarówno Delbana jak i Atlantic nie zawsze utrzymywały "czystość modelu" często wplatając różne niespodzianki. Fajnie jednakże, iż wspólnie udało nam sie coś do pewnego choć stopnia ustalić. Mam nadzieję, iż dalej wspólnie wszyscy będziemy tu dyskutować dochodząc faktów, bo wszyscy najchętniej widzimy w szkatułach modele oryginalne
  23. zdjęcia są kiepskiej jakości (może nawet celowo) - sądzę, że to malowanka a tarcza początkowo mogłabyć jasna; kropki fluorescencyjne przy indeksach godzinowych i wypełnienie wskazówek nowe i w wyjątkowo rażącym odcieniu zieleni; sekundnik niewłaściwy, wskazówki godzinowa i minutowa - nie wypowiadam się; raczej brak zapisów poniżej osi na tarczy o ilości kamieni i systemie antywstrząsowym - to może być porażka, ale mogę się też mylić - kluczowe byłyby dobrej jakości fotografie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.