No to widzę rozbieżności co do brzmienia tej płyty to tym bardziej jestem ciekaw jak zagra na moim sprzęcie. Co do koncertowych płyt KC to mam tylko vroom vroom, no i te z ostatniego wcielenia, koncerty z Toronto i Chicago, także dzięki Edmund Exley za namiary na kolejne koncertówki, napewno się zapoznam. A tak na marginesie to ciągle czekam na całą nową płytę od KC ale chyba już sie nie doczekam i trzeba sie cieszyć tylko z pojedynczych utworów.