Odnośnie jej techniki to poczytaj opinie fachowców, którzy śledzą ten sport od lat, a nie od 3 tygodni. Każdy zaczyna od małych turniejów, przebija się i idzie krok po kroku wyżej lub stoi w miejscu. Tenis to nie polityka gdzie masz zagwarantowane miejsce biorące bo tatuś lub wujek jest znany. W profesjonalnym sporcie to tak nie działa, że nagle i bez przygotowania wskakujesz na sam szczyt. Sorry, piszesz jak dyletant, ale rozumiem, bo teraz każdy Polak zna się na tenisie.