Wielu artystów uważa, że raz na jakiś czas wypada wyruszyć w trasę koncertową z nową płytą. Często jest to materiał wymuszony i nie ma szans w zestawieniu z klasycznym repertuarem.
Mam całkiem przyzwoitą kolekcję płyt CD i powinna się powiększać bo na pewno nie zrezygnuje z tego nośnika.
Właśnie. Mick Jagger brzmi jak 35 latek, a przypominam jest rocznik 1943. Wygląda na to, że trzeba się z tym pogodzić, albo słuchać tylko starszych nagrań.
Podobnie jak w nowym kawałku Rolling Stones,zastanawiam się się ile tu jest obecnego, prawdziwego głosu wokalisty, a ile ingerencji macherów od inżynierii dźwięku. Chyba to drugie przeważa.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.