Czołem Pytanie wzięło się z rozterki wyboru zegarka eleganckiego, klasycznego, ale jednak zawierającego w sobie nieco "uniwersalizmu". Jestem przekonany do seiko SARB-a 035, którego "normalna" cena (ta w sklepie w Singapurze, ale też bezpośrednio z Japonii) to ok. 1100 z wysyłką. Ostatnio jednak napatoczyłem się na kilka artykułów o legendarnej "kostce" Cartier Tank. Poparłem to zauroczenie, przypominając sobie kilka klasycznych kryminałów z H.Bogartem. Oczywiście nie stać mnie na samego Cartiera, zresztą nieco bardziej podobają mi się jego współczesne inspiracje, np to: Tanie to, ładne i podobno przyzwoicie wykonane. Czy któryś z Panów "próbował" tego rodzaju zegarka ? Jasne, że to nie jest typowe EDC, ale widziałem kilka zdjęć znanych osób (także w filmach) z Tankiem od Cartiera i nie "gryzł" się ten zegarek z ich dość swobodnym ubiorem. Czy jednak skupić się na SARB-ie i nie eksperymentować ?! Tak czy inaczej, szukam zegarka mającego w sobie wyraźny powiew klasyki i elegancji, ale casualowego, jak znawcy mawiają...