Ja wiem......? Nie będzie komu kupować. Z drugiej strony, cena polska za G9300 absurdalna i świadcząca o tym, że polscy dystrybutorzy chcą się "nażreć" szybko i dużo.
No i mam Gulfmastera.... No duży jest Ponoszę go ze dwa dni, spróbujemy się polubić....najwyżej pójdzie do ludzi. Mudmana jestem pewien, leży na mojej dość chudej rączce, jak ulał. Nie wiecie, kto na forum sprzedaje ekspozytory gshock-a ?
No to jestem skrajnie pocieszony...... Casio wypuszcza topowe "mastery" z skrzaczonym modułem, który się "wiesza" jak pewien produkt z Redmont No nic, może mój GWNQ przyjdzie akurat dobry Zamówiłem jeszcze Mudmana, kosztował , z wszystkimi promocjami, nieco ponad 300 zł
Jedyny słuszny wybór dla mnie to GWNQ, czarny naturalnie Cieszę się, bo w absurdalnych cenach naszych polskich dystrybutorów, tego zegarka w życiu bym nie kupił....
Jest Żółci dostawcy trochę nierówno przykleili indeksy. Mimo to,kawał dobrej roboty. Jak wspominał Daito, pasek to porażka, szkoda, bo troszkę psuje pierwsze wrażenie. Jestem bardzo ciekawy sampli "Satelity".
Odnośnie kraju produkcji. Co z tzw. Japanese domestic product (oznaczenia JF na końcu referencji) ? Są robione w Japonii, czy tylko na rynek japoński ?
Interesuje mnie, jaki model testowałeś i jak się sprawdził ? Czy były to wskazówki, czy wyświetlacz ? Wiele osób rozpisuje się o rozmaitych diverach, a mało pisze, czy faktycznie te zegarki testował w warunkach swobodnego nurkowania - bo rozumiem,że akwalung to z nurkowym komputerem.
Napiszesz ile u Ciebie w nadgarstku centymetrów Jeśli chodzi o mnie, z protreka rezygnuję, chyba nie o to mi chodzi. Cały czas oscyluję między gulfmasterami, ale co rusz, pojawia się ciekawy gracz (rangeman, mudman). Jesli chodzi o "wyświetlacze", zrobiliby gulfmana z solarem, barometrem i po kłopocie.
King to potwór. Teoretycznie jest wielkości gulfmastera, ale "po kwadracie" ten wymiar biegnie. Gulf u mnie (18cm) bardzo fajnie leży, King zupełnie nieakceptowalnie. No, ale Ty możesz mieć więcej w łapie. Ciekawe, jak na chudej rączce wygląda Rangeman, ciekawy ten zegarek.
Racja, źle to odebrałem, chodziło o "gimbazę" PRW-2500 jest fajny (i tańszy), ale nigdzie nie mogę znaleźć wersji bez WC. Poprawka - "albo coś w tym stylu bez WC" Gulfmastery urzekają mnie wyglądem i wskazówki są jednak czytelne, z wyświetlaczami różnie bywa. Stoję na rozdrożu, a portfel się nie "rozciąga" - biedny ja....
Panowie, mam pytanie. Czy mi się wydaje, czy GWN ma dużo słabsze podświetlenie, niż GWNQ ? Bardziej mi sie podoba GWN, cena też duuużo niższa (niezależnie, czy polska, czy singapurska), no i głębokościomierza, przy snorkelingu. raczej nie wykorzystam....
Ja jeszcze pomarudzę z Gulfmasterami... Przymierzałem dziś GWN i GWNQ, starszy model "leży" na nadgarstku genialnie i chyba bardziej podoba mi się tarcza. Myślę sobie GWNQ z pewnej oferty ebaya jest 50 % tańszy niż w Polsce. Sprawdzam aukcję, a tam sprzedający "chycnął" cenę 130 dolarów w górę To i tak znacznie taniej, niż w kraju, ale doliczyć do tego prowizję Amerykanos i robi się z tego 2k. Nie wiem, czy nie uległem "czarowi" nowości (mowa o GWNQ), bo poczwórny sensor to dodany tylko głębokościomierz chyba ?! Pomóżcie wybrać... Aha, brał ktoś gshocki (te droższe) z ebaya (USA i Singapur) - jest ryzyko dziabnięcia podróby ?
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.