Każda kancelaria, która prowadzi taką sprawę robi to dla zysku. Płacisz za kancelarię, pozew i każda kancelaria procent od wygranej kwoty jedna mniej druga więcej. Sprawa przeważnie trwa rok do półtorej bo musisz przejść dwie instancję bo banki się odwołują, ale większość spraw przegrywają. Ostatni znajomy długo czekał na sprawę bo ponad rok, sprawa była w czerwcu, wyrok po miesiącu i czeka na drugą instancję. Wiadomo trzeba cierpliwości.
Ja wybrałam Votum bo dali najlepsze warunki i uczciwy procent dla siebie po wygranej, może coś się zmieniło od tego co piszesz nie wiem zobaczę na własnej skórze.