Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

zasadas

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    16967
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez zasadas

  1. Podróbek jest na aukcjach i wtórnym rynku bardzo wiele i to nie tylko na poziomie popularnego u nas Atlantica, bo podrabia się wszystkie marki, począwszy od niskobudżetowych, a skończywszy na Rolnixach. Bez względu czy jest to ordynarnie podrobiony chiński (choć nie zawsze) Atlantik, Seiko czy wspomniany już Rolex, czy subtelnie podobny, ale nieoryginalny zegarek - Podróba zawsze pozostanie podróbą i należy z tym walczyć, pokazywać jako naganne rozpowszechnianie i posiadanie, oczywiście IMHO. Wobec tego, nie jako atak personalny, ale ogólna informacja - Pokazany zegarek jest podróbą, jako wartość sentymentalna, pozostanie dla właściciela być może cenną, ale jako zegarek jest bezwartościowym i powinien być wstydliwym nabytkiem .
  2. Przydałby się jakiś "Pomysłowy Dobromir" - Mam "pomysła" ale muszę przetestować go w sobotę i pokażę efekt .
  3. Próbowałem, magnes nie trzyma dekielków od delban
  4. Super ten dekielek - satyna. Można też piaskować czy szkiełkować, ale wracając do domowych sposobów to problem tkwi właśnie w zamocowaniu dekielka, oczywiście nie dotyczy to tokareczki, ale nie każdy ma ją w domu . W uchwycie wiertarki - nie za bardzo łapie jak?
  5. zasadas

    Nasze Budziki

    Z tym "radzisz" to lekka przesada. Okazało się, że i bez tego by chodził . Rozebrałem z ciekawości, to później trzeba było jakoś poskładać . Przy okazji popełniłem wszystkie możliwe błędy z kolejnością rozkładania i składania (jak się później okazało). Ponoć właśnie takie budziki są najlepszym materiałem do nauki. Teraz w kolejce czeka MIR. Obym tylko nie popadł w rutynę :) .
  6. Dzięki, muszę rzeczywiście popróbować z tym dekielkiem, zawsze powrót do lustra jest możliwy, bo to o wiele prostsza sprawa . Widziałem kiedyś dekielek szlifowany (docierany) ale osiowo i też był bardzo ładny efekt (musiał być robiony na jakimś urządzeniu, bo ręcznie jest to niemożliwe).
  7. Dziękuję bardzo za tak profesjonalny i logiczny opis. To było moje pierwsze rozkładanie i składanie zegarka i jak na razie przechodził całą noc i chodzi nadal. Kolejność była może nie przypadkowa, ale powiedzmy logiczna mechanicznie co wcale nie oznacza, że poprawna zegarmistrzowsk. (przynajmniej wtedy mi się tak wydawało, dzisiaj już nie). Rozebrałem cały, pozostała tylko oś minutnika z kołami zębatymi bo nie mogłem ściągnąć małego koła zębatego znajdującego się pod płytą główną. ( zdjęcia pokazują rozkładanie i kolejność też nie była trafiona, a wręcz należało by ją odwrócić) Składanie zacząłem od kół zębatych i przykrycia mostkiem, kotwica, balans i dopiero drugi mostek (mechanizm budzenia). Sadzę jednak, że lepiej rzeczywiście byłoby zamienić kolejność i kończyć składanie kotwicą i balansem. Jeszcze raz dzięki za opis i podpowiedzi, przydadzą się mi na pewno, bo moja pierwsza próba, okazała się mało logiczna, a lepiej uczyć się od znawców niż na swoich błędach.
  8. Dekielki, poleruje na gładko, ale ten Twój jest taki z charakterem . Zainteresowała mnie natomiast bardzo sprawa szmatki z aluchromem - co to jest? Efekt z kopertą bardzo dobry.
  9. zasadas

    Nasze Budziki

    Co prawda to tylko Slava. Tak wyglądała. Rozkładanie, mycie, czyszczenie i smarowanie. Po złożeniu ruszył i wygląda tak.
  10. Udało się złożyć, ruszył i wygląda teraz tak.
  11. Rozkładanie, mycie, czyszczenie i smarowanie. Mało profesjonalne i powolne składanie.
  12. Historia pewnej Slavy. Stan wyjściowy całkiem przyzwoity.
  13. Artur, jeśli Tobie wystarczy pół godziny na dokonanie takiej przemiany to jesteś cudotwórcą . Faktycznie 21 kamieniowa Felsa nie trafia się często. Wymieniłeś również koronkę, czyżbyś miał zapas nowych? Gratulacje, kolejna fajna Delbana.
  14. Hamilton jako dodatkowe wyposażenie auta . Świetny pomysł .
  15. Nic z tych rzeczy , ani prezesem ani sponsorem . Od pewnego czasu obracamy się wśród pewnego typu tarcz delbanowskich i z mniejszymi czy tez większymi trudnościami da się rozstrzygnąć, która jest oryginalna, a która malowana. Natomiast te, dziwne, czarne jakoś udawało się "olać". Dlatego włożyłem przysłowiowy kij w mrowisko, licząc na waszą pomoc . Może Artur by pomógł .
  16. spoko Panowie, wysłałem maila do sprzedawcy o zdjęcia, zobaczymy co z tego wyjdzie. Jeżeli cena nie powinduje zbytni do góry, to tak jak pisałem na pw spróbuje ja kupić i wtedy zobaczymy co to za "ptaszek"
  17. sorry, to ja tę Delbane źle nazwałem bo pociągnąłem za opisem z all... . Tak naprawdę to tarcza podobna do prostych czytelnych tarcz zegarków potocznie zwanych wojskowymi.
  18. @AdrianS czy mógłbyś wkleić zdjęcie tarczy z widocznym cały napisem (wskazówki piętnaście po dziewiątej), a tak przy okazji to skąd się wzięło w twoim opisie -Automatic?
  19. Ostatnie Twoje zdanie nasunęło mi pewną myśl, a mianowicie faktem jest iż większość zegarków tzw. wojskowych (bo definicja zegarka wojskowego jest trochę inna) była w kopertach stalowych lub chromowanych , a nie pozłacanych. Wobec tego może ktoś posiada inny zegarek Delbany z taką koperta lub z podobnym dekielkiem? To nie jest tak często spotykany dekielek, może tą drogą dojdziemy do "celu"
  20. Gratulacje, zegarek rzeczywiście bardzo ciekawy, a i pasek dobrany gustownie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.