Ktoś zrobił sobie składaka, koperta nawet jakoś pasuje kształtem do tarczy. http://allegro.pl/sliczny-zegarek-poljot-i5821456137.html Ale medal dla kogoś kto bez rozbierania zegarka przełaczy datę.
Koledzy co to za wynalazek ?? Mechanizm widzę pierwszy raz w życiu, wygląda na jakiegoś składaka: http://allegro.pl/rzadki-kolekcjonerski-poljot-17-kamieni-mala-sek-i4170986082.html Jest duży luz między mechanzmem, a kopertą. Sam mechanzm wygląda na wybrakowany. Oczywiscie moge się mylić. W opisie jest info, że to mechanizm na bazie 3133.
Zastanawiam, się czy ta tarcza jest oryginalana ?? Zwykle ten wzór tarczy występuje jako Sygnał. NIe widziałem wersji exportowej. Wskazówki oczywiście nie są oryginalne.
wocio19 to nie jest najlepszy pomysł samemu rozbierać kalendarz w Slavie, chyba że chodzi wyłącznie o demontaż. Slava ma najbardziej przekombinowany kalendarz ze wszystkich radzieckich zegarków i radzę odwiedzić zegarmistrza. Oczywiście jeśli ktoś jest ambitny i wyjątkowo cierpliwy wszystko da się rozłożyć i z powodzeniem poskładać.
Rodina z autentycznością potwierdzoną przez KMZiZ, cena szybuje w górę: http://allegro.pl/unikat-rodina-automat-au-20-cuuuuuuuudo-i4055787724.html jest jakaś "jednostka certyfikująca" w klubie ??
TAK, jeśli mechanizm jest na 17 kamieniach, a po wyciągnięciu koronki zegarek zatrzymuje się to jest to Sportiwny. Ale w moich Sportiwnych dekiel jest jednoczęściowy.
Tak, proszek jest na alle, sprzedający: LadyIce 1g za 1 PLN Zastanawiałem się właśnie ile tego proszku się zużywa i jaki kolor dobrać aby był najbardziej zbliżony do radzieckiej lumy.
Gratuluję zręczności. Wskazówki już mam opanowane, ale na uzupełnianie lumy na tarczy jeszcze się nie odważyłem. Luma gotowa, czy świecący proszek wymieszany z jakimś lakierem ??
Jak dla mnie stan nie był bajeczny. Fakt tarcz ładnie zachowana, ale na kopercie widać przetarcia i zmatowienia. Wskazówki jak na ten wiek zegarka coś za ładne. Ogólnie zegarek nie wzbudził mojego zaufania. Ale oczywiście to tylko moja obiektywna opinia.
Tak, trzeba przyznać że poza względami finansowymi kobiety stanowią czasem "ostatni głos rozsądku". Inaczej pewnie bym miał już zegarki nawet w lodówce. Słyszałem także że zdarzają się sytuacje: - Kupiłam kolejną bluzkę i buty. - Kupiłem kolejny zegarek. - Przecież już taki masz.
Nie widziałem jeszcze tak wytartego o dekiel wahnika w Rodinie: http://allegro.pl/idealny-kirowski-krab-rodina-automat-22kam-zsrr-i4019894475.html licytującym to chyba nie przeszkadza.
Kiedyś na Allegro był podobny problem z wykorzystaniem czyjegoś zdjęcia. Ktoś nie zadał sobie wtedy trudu ze skopiowaniem pliku, wkleił link do czyjegoś zdjęcia. Rozwiązanie było proste właściciel zdjęcia zmodyfikował fotkę i dopisał na niej: wysyłka gratis i dodatkowe gratisy po zakupie. Problem zniknął. Może na stronie da się powypisywać informacje, które utrudnią allegrowiczowi funkcjonowanie.
Parę razy taka analiza uchroniła mnie przed wtopą. Teraz już wiem mniej więcej który sprzedawca jak podchodzi to transakcji, kiedy ktoś licytuje z drugiego, trzeciego konta itd. Zakupy robię już bardziej na nosa. Ale oczywiście rozumiem cię i nie będę się rozpisywał że za drogo, bo to oczywiście wolny kraj i jak ktoś chce to kupuje.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.