159 kupiłem nowe salonowe i do 50 tys przebiegu było w sumie 5 awarii ( przekładnie kierownicze wymieniane dwukrotnie ) , więc ten alternator przechylił czarę goryczy i auto szybko sprzedałem przed upływem 3 lat . Ale ciekawostką jest fakt że dwa lata później zadzwonił do mnie ,,kupujący'' i podziękował ,że tak dobrego i bezawaryjnego auta jeszcze w życiu nie miał Twierdził , że poprzednie Volvo S60 dało mu strasznie po kieszeni .