Nie rozumiem po co komu hunter? Auto niewarte swojej ceny. Awaryjne, więc jako samochód mało przydatne. Jako "zabawka" do pojeżdżenia i pogrzebania 469 zdecydowanie fajniejszy... Ale kto co woli.
Jakie państwo takie służby. Strzelają do bezbronnego i pałują kobiety na demonstracjach.Nie odróżniają granatnika od głośnika, ale jak ofiarnie ochraniają "Naczelnika Państwa".
Nawet tych różnic może nie być. Zauważ, że część renomowanych firm elementy, lub całość produkcji robi w Chinach. Często ten sam zakład robi dla kilku firm, tak jak w elektronice. Dopłacamy za firmę, z jakością jest różnie. Pozdrawiam.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.