I ja po 45 latach życia dołączyłem do niezadwolonych Polaków 😀 i zrozumialem o co tym ludziom chodzi co narzekają. Jak do tej pory nie miałem okazji skorzystać z odprowadzanych składek zdrowotnych, poza wizytami u lekarza rodzinnego raz na 5 lat. To wszystko do teraz, bo gdy w końcu potrzebowałem - to musiałem wydać prawie 20 tys na pilne operacje, bo mógłbym nie doczekać państwowych w dobrym zdrowiu. Ostatecznie wkład panstwa to 0 zł. A kasę na NFZ co miesiąc pobierają ... 😀😀😀