Nie jestem specem od grzebania w rowerze, ale zrobiłem tak w żony rowerze. Kaseta i manetki zostawiłem alivio 8s, założyłem przerzutkę xt i łańcuch 10s. Trochę pobawiłem się z regulacja przerzutki i ograniczeniem pracy wózka i działa. Różnica w pracy przerzutki jest odczuwalna, jest szybsza i bardziej precyzyjna. Zrobiłem to kilka lat temu, nie wiem, czy współczesny sprzęt na to pozwoli.
Dlatego ja już nie wstawiam tu zdjęć moich rowerów. To nie miejsce dla antyków. Jeżdżę tylko wieczorami i to po partyzancku, żeby sąsiedzi nie widzieli