Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Gregorian

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3223
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Zawartość dodana przez Gregorian

  1. No to jeszcze "zwykłe" Maserati. Nawiasem mówiąc, są w warszawskiej Promenadzie. Niby ładnie wyglądają (na zdjęciach) ale to raczej niskawa półka. W realu czuć oszczędności w wykonaniu.
  2. No to jeszcze kolejny Wostok - tym razem marka pojazdu i... rodzaj silnika/paliwa!
  3. No fakt. Nawet ją przymierzałem w oCdC w Złotych Tarasach. Trzeba przyznać że jest OK ale nie mogłem się jakoś zdecydować do zakupu - nawet jak raz była jedna sztuka u nas na bazarku.
  4. A na końcu hit nad hity. Chyba nie ma zegarków bardziej dosadnie nawiązujących do motoryzacji..
  5. A może to był ten Twój? Tylko jeszcze bardziej odpicowany pod wystawienie.
  6. Rąbią zdrowo.. edit: no i dorąbali się do 162,50 zł. http://allegro.pl/cornavin-z-alarmem-super-stan-unikat-i3537144687.html
  7. A i ORIS ma coś nowego do powiedzenia
  8. No to trzeba dorzucić FRÉDÉRIQUE CONSTANT La Carrera Panamericana
  9. Jakbyście to skomentowali? http://allegro.pl/slawa-automatic-i3560250470.html
  10. No to mnie uspokoiłeś. Trzeba walczyć o poziom jakości ma forum. Natomiast takie kwestie lepiej wrzucać do pojemnego wątku "Nie przepłacajcie na A." bo tam będzie miało jednak jakiś walor edukacyjny czy ostrzeżeniowy. Jakiegoś nowego forumowicza może oświeci, że takie coś to nie jest żadne np. odkrycie rzadkiego mechanizmu. W moim odczuciu, w temacie "Okazje" powinny być jednak pokazywane wyłączne rzeczywiste propozycje/okazje z ew. dodatkowymi dyskusjami o ich faktycznym sensie czy oryginalności.
  11. Czajka przyleciała i wiosnę przyniosła..
  12. Jak go wypatrzyłem na aukcji to już mi się podobał bo w pewnym sensie "okolicznościowy" czyli moja ulubiona subkolekcja. A jak zweryfikowałem co oznacza logo i z czym się ta historia może wiązać to już wiedziałem, że będę ostro licytował. Sam świetny stan zegarka dostałem na dokładkę.
  13. Według moich osobistych, hobbystycznych poszukiwań historycznych, to logo to symbol, odznaka specjalistycznego radzieckiego Ministerstwa Kolei (Министерство путей сообщения СССР [МПС]) mogącego też być częściowo pojmowanym jako Ministerstwo Komunikacji. Ministerstwo istniało w takiej formule jak istniała carska Rosja i ZSRR. Wraz z kolejnymi rewolucjami, wojnami i zmianami – zmieniało swoją nazwę i niektóre kompetencje. W swojej historii tylko samą nazwę zmieniało aż pięciokrotnie. Szczególnie kompetencje Ministerstwa były zagmatwane na przestrzeni dekad. Wygląda na to, że w ZSRR zajmowało się wyłącznie koleją natomiast przed i po ZSRR w jego zakres wchodził zarówno transport lądowy, wodny jaki i kolejowy. Zasadniczo ministerstwo operowało w jednym z najciekawszych obszarów gospodarki ZSRR. Można powiedzieć, że kolejnictwo to był sektor strategiczny, który tę ogromnie obszarowo Rosję dosłownie zrewolucjonizował zapewniając komunikację i transport na olbrzymim terenie i skutecznie łącząc ośrodki miejskie i handlowe z przemysłowymi i wydobycia. Swoistymi pomnikami rosyjskiego kolejnictwa stały się legendarne połączenia: najdłuższa linia kolejowa na świecie czyli linia transsyberyjska, która prowadzi z Moskwy do Władywostoku (9288km) czy Bajkalsko-Amurska Magistrala Kolejowa (4234 km) Pierwotne, tytularne Ministerstwo Kolei powstało jeszcze w Rosji carskiej. Zostało utworzone dekretem cara Aleksandra II z dnia 15 czerwca 1865 - co uważane jest za oficjalną datę powstania ministerstwa. Podobno Aleksander II był pierwszym następcą rosyjskiego tronu, który na własne oczy zobaczył kraj poddany w przyszłości jego władzy. W wieku 18 lat odbył długą podróż po Rosji. W ciągu 6 miesięcy odwiedził ponad 300 carskich prowincji i może to wywołało zrozumienie dla fundamentalnej konieczności rozwoju komunikacji i transportu.. Po rewolucji październikowej ministerstwo zostało przekształcone w Ludowy Komisariat Republiki Rosyjskiej a później w Ludowy Komisariat Kolei ZSRR. Do pierwotnej nazwy wrócono po II wojnie światowej. W 1946 roku Narkomat (народный комиссариат) kolejowy został przekształcony w ministerstwo. Później, wraz z rozpadem ZSRR, w 1992r. ministerstwo przekształcono w Ministerstwo Kolei Federacji Rosyjskiej. Ostateczny kres ministerstwa nastąpił w roku 2004 kiedy to zostało generalnie wchłonięte do Ministerstwa Transportu (plus kilka innych instytucji). Wykonawcą wyroku na tej blisko 140-letniej instytucji był Dekret № 314 Prezydenta Federacji Rosyjskiej Władimira Putina z dnia 09.03.2004r. "w sprawie systemu i struktury federalnych organów władzy wykonawczej" Na koniec drobne zastrzeżenie. Przedstawione informacje to efekt moich osobistych, hobbystycznych poszukiwań historycznych. Nie jestem zawodowym historykiem więc nie gwarantuję całkowitej poprawności ww. informacji. Korzystam oczywiście ze swojej wiedzy ale także ze źródeł i danych ogólnie dostępnych w internecie oraz we własnym księgozbiorze.
  14. Tak oba z A. – od tego samego Sprzedającego więc przyszły razem. A Kolej to właściwy trop. Ale o tym napiszę później bo w sumie to jeszcze pracuję na komp.. z krótkimi przerwami na różne wrzutki
  15. Dzisiaj poczta dostarczyła dwie ślicznotki okolicznościowe.. Granatowa, ministerialna Pobieda - stan igiełka!
  16. Ja go jeszcze nie brałem na warsztat porównawczy (czasochłonne zajęcie) ale podejrzewam, że zgłaszane przez Was wątpliwości są uzasadnione. Wiem natomiast, że dzięki odpowiedniemu "przygotowaniu" zegarka na aukcję i dobrym zdjęciom to na aukcji będzie grubo...
  17. Pamiętaj, że u Gordona też nie wszystko jest w 100% oryginalne. To mega kolekcja i różne rzeczy się tam zdarzają.
  18. Dobre, dobre Intelektualne a zarazem mętne tzn. chciałem powiedzieć dyplomatyczne
  19. Zgadza się. Ma chodzić w obie strony. W tych zegarkach ważne jest perfekcyjne spasowanie mechanizmu z tarczą względem obrotowego bezela. Szkoda tylko, że to nie produkt ZSRR bo jak dla mnie to niestety odziera taki zegarek z kolekcyjnego uroku.
  20. Pancernik - jak zwykle klasa sama w sobie.
  21. Sen to czy jawa? Ta Pobieda zakończyła się na 158zł
  22. Czy uważacie, że był taki rodzaj Urala? Z tarczą, na której cyfry są konturowe a nie pełne? Ja osobiście nie wierzę - uważam, że to jakiś rodzaj przeróbki (może ratowania indeksów albo całej tarczy?) ale może ktoś ma inną wiedzę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.