Nic tak nie rozwiewa wątpliwości jak zobaczenie zegarka na żywo. Tak jak pisałem wyżej stan lumy przy indeksach to nie jest dzisiejsza twórczość. Drugi od lewej ma tak śliczną kopertę i dekiel, a tarcza jest tylko dodatkowym atutem. Pozostałe trzy nie są perfekcyjne i można się przyczepić do drobiazgów. Zegarki nabyłem z różnych źródeł a krój napisów jest praktycznie identyczny. Widziałem, podobnie jak Koledzy wiele malowanych "dzieł" i w omawianych zegarkach nie widzę ręki "mistrza". Generalnie jestem zadowolony z tych egzemplarzy :-). A tu jeszcze tarcza tej naładniejszej.