Aaaa to widać, że się nie znasz. Kocięta perskie są w ciągu pierwszego tygodnia życia stymulowane elektrodami umieszczonymi w dobrze przewodzących miejscach po obu stronach. Dla bezpieczeństwa podaje się prąd o niskim natężeniu, d 100 mA no ale dla utrwalenia efektu na sierści musi być napięcie do ok 100 000 V. Czasem, kiedy nieumiejętnie kotek poddany jest zbyt długo zabiegom, albo natężenie zbyt wysokie - uzyskujemy egzemplarze z niebieskimi oczami. W najgorszym wypadku kurczy się pysk i mamy kota z chronicznie niezadowolonym ryjkiem. Jak ten: