Nieprawda ,nie wiem na jaką broń masz pozwolenie ,natomiast dostając pozwolenie na broń do celów sportowych otrzymujesz standardowo 2 promesy na broń bocznego zapłonu (czyt sportową) 2 promesy na broń centralnego zapłonu (czyt bojową) i jedną na broń gładkolufową. (Oczywiście można odpłatnie zamienić jedne promesy na drugie i mieć na przykład 5 na broń bocznego zapłonu) Pozwolenie masz na broń i na cel. Edit Innymi słowy możesz kupić Hammerli , ale możesz też Desert Eagle 44 mag. Ale do obrony osobistej nie możesz użyć ani jednego ani drugiego.
Myślę że ta statystyka jest troszkę przekłamana bo nie o rodzaj broni chodzi a o rodzaj pozwolenia. Dostając pozwolenie na broń sportową , dostajesz je na broń de facto również bojową , możesz ją kupić ale nie możesz jej używać do obrony własnej , a jedynie do celów sportowych...
Tu chyba nawet nie chodzi o dostęp powszechny , ale dostęp w ogóle , ile jest wydawanych rocznie pozwoleń na broń do ochrony osobistej? Pewnie w każdym województwie na palcach można policzyć... Powinna być możliwość posiadania zezwolenia na broń do ochrony miru domowego , ale bez noszenia jej przy sobie poza domem.
Niee no my spokojne ludzie jesteśmy , a Wy z Magdalenki chyba dość przyzwyczajeni do "strzelectwa" ?? :D A do Grudziądza zapraszam bo rzeczywiście coraz piękniejszy jest!
Co do tego że jest mało broni to się grubo mylisz , nie masz pojęcia jak wiele broni jest u ludzi , w moim klubie strzeleckim w 100 tysięcznym mieście pozwolenie na broń ma około 200 osób (każdy na 5 szt) więc wyobrażam sobie jak jest w takim Wrocławiu czy Warszawie . Legalna broń powoduje że masz świadomość odpowiedzialności użycia jej i nieuchronności kary za użycie nieprawidłowe bo zawsze dojdą do tego kto jakiej broni użył i kto jest w posiadaniu takowej.
O proszę , nie sądziłem że i takich pasjonatów tu znajdę , również strzelam , sportowo , mam na razie jedynie rewolwer Arminius HW9ST z obciążnikiem (oczywiście legalnie) i z niego strzelam amatorsko do tarczy , ale biorę tez udział w zawodach strzeleckich w swoim klubie
5 lat nosiłem Edoxa Class1 i ani przez jeden dzień nie było mi wstyd a jakością wykonania przewyższał kupionego w zeszłym roku Longinesa Conquesta . Edox zawsze będzie mi się dobrze kojarzył.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.