Od stwierdzenia, że ładny do zakupu jest jeszcze daleka droga. Wiem przynajmniej, że było by łatwiej, niż z Rolexem ("po moim trupie") Ja bym wam radził nie umawiać się tak publicznie, bo będziecie musieli oglądać się przez ramię, czy jacyś desperaci nie czają się w bramach
Przepraszam, że cytuję (nie chciałbym zostać zbanowany ) ale jak moja żona, przypadkiem, zobaczyła to zdjęcie, to powiedziała, że jej się podoba i żebym takiego sobie sprawił..
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.