Pawel, ja miałem trochę różnych zegarków. Tagi, Omegi, Grand Seiko, Breitling, teraz mam dwa Rolexy i jest kilka rzeczy które mnie przekonują: 1/ ja lubię ten prosty design 2/ te zegarki są naprawdę bardzo wygodne i świetnie wyważone 3/ wystarczy zapiac bransoletę żeby poczuć jakość 4/ szanuje historię Rolexa 5/ świetnie trzymają cenę więc nosi się je relatywnie tanio zakładając że dość często zmieniasz zegarek Dla mnie nie ma w tym wielkim magii. To nie jest tak że Rolex jest x razy lepszy. Raczej naturalna ewolucja w hobby jakim jest noszenie zegarków. Pewnie za rok będę miał znowuz inne marki. Ale generalnie nie doszukiwal bym się w ogóle racjonalności w kontekście ceny jeżeli chodzi o zegarki. Longines za 4 tysiące złotych jest tak samo nieracjonalny. Dla mnie tutaj troche jest jak że sztuka. Jak kupujesz obraz impresjonisty to pewnie będą podobne dużo tańsze malowane na lepszym płótnie ale jest coś więcej niż podpis malarza co definiuje że chcesz dany obraz.