Kilka lat temu wracałem przez Węgry i Słowację i właśnie lokalnymi sporo jechałem śle wtedy miałem postój ze zwiedzaniem wiec mi było wszystko jedno. Teraz myślałem o trasie przez Koszyce ale tu Polska jest słaba i lepiej przez Bratysławę tylko że dalej to chyba słabo jest.
Start z Radomia. Trasa raczej szybka. Staram się unikać korków. Próbowałem ogarnąć opłaty w Chorwacji ale cos mi nie idzie. Teoretycznie taniej Słowacja Węgry Chorwacja a nawi kieruje mnie Czechy Austria Słowenia i krótko Chorwacja do Puli. Nie specjalnie chce kombinować jakieś zjazdy ucieczki przed opłatami choć nie chce tez przepłacić.
Ja dawałem bravecto w ciastku ale zmieniłem na krople bo tylko pierwsze 4 przeszły bez echa a potem to już gastryczne dolegliwości były. Do wyciągania jak przedmówcy polecam kleszczolapke do kupienia w Decathlonie.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.