Mam Nokię 6300, 6100, 6070 , N79 i do nich pokrowca nie używam a zdarza mi się je używać od czasu do czasu. Jedyny smartfon który nosiłem bez kejsa to moto defy tylko ona dawała radę a cała reszta to tylko w czymś. Nie wyobrażam sobie że rozbity wyświetlacz ( czytaj nie działający smartfon) zepsuje mi dzień, wakacje etc. bo nie będę mógł z niego skorzystać. Niestety dzisiejsze smartfony są tak zrobione że nie gwarantują niezawodności działania. U mnie sprawdzają się casemate'y.