Oznaczanie kupowanych od ETA czy Sellita gotowych werków lub tzw. "ebauche", czyli samego szkieletu mechanizmu, i nadawanie własnych symboli pakowanym do kopert mechanizmom, które od tych fabrycznych się niewiele różnią to nienowa historia (przykładem TH kolegi StaregoWilka), ale część firm jednak coś od siebie dodaje lub przynajmniej - tak jak Oris - wybiera wyższe wersje werku (czyli elabore lub top Sellity). W przypadku Balla własne nazewnictwo byłoby sensowne, gdyby dodatkowe rozwiązania, własne patenty, których mają przecież sporo (chociażby zabezpieczenia antymagnetyczne) zostały zintegrowane z mechanizmem - ale nie wszystkie modele to mają, a wszystkie mają "ballowe" nazwy werków... To wygląda raczej na zabieg marketingowy (pod kątem amerykańskiego rynku?), w Europie jednak chyba lepiej by się sprzedawała znana i ceniona ETA, czy coraz bardziej szanowana Sellita niż enigmatyczne RR ("RailRoad" akurat ze szwajcarskim mechanizmem, a tym bardziej z manufakturą, się nie kojarzy...). @wkamil: już sobie poradziłeś z ustawianiem tej Sellity, więc tylko tak jako ciekawostkę wrzucam linka do poglądowej grafiki z WUS ładnie pokazującej, jak się do takiej roboty zabrać https://forums.watchuseek.com/f6/selita-tech-info-revelation-1631450.html