Serdecznie pozdrawiam ze Szmaragdowej Wyspy! To mój pierwszy post na tym forum więc witam serdecznie wszystkich miłośników zegarków, do których i ja się zaliczam. Kolekcję mam skromną: tytanowy ORIS TT1 Diver (używany codziennie od 5 lat) taki jak na obrazku: Gdy nie mam go na nadgarstku -- czuje się nie ubrany. i szkieletowy Dreyfuss & Co. z limitowanej edycji, noszony na oficjalne okazje, Nie lubię zegarków szkieletowych ale ten jest naprawdę ładny i dobrze wykonany. A kupiłem, bo była przecena u jubilera 50% . Na fotce u dołu Dreyfuss widoczny po prawej. Fotki nie są mojego autorstwa - zamieszczone jedynie w celach ilustracyjnych. Zegarków nie zbieram - po prostu lubię czasem kupic sobie nowy i tyle... Ale kocham te piękne wyroby mechaniki precyzyjnej, tym bardziej, że to przecież jedyna biżuteria, którą wolno nosić mężczyźnie (no chyba, że jest Cyganem... ). Moja dreamlista to: 1/ Czarny Submariner 2/ AP Royal Oak z czarną tarczą 3/ Zenith Defy Classic z czarną tarczą 4/ IWC Ingenieur chrono na czarnym krokodylu, szara tarcza Może kiedyś... Dobra - ale co ja robię tutaj? Ano - melduję się w Klubie Steinharta! Specjalnie zapisałem się na to forum, gdy zobaczyłem Steinhart Club, bo... właśnie na moim kuchennym stole lezy sobie (jeszcze zapakowana) paczuszka z Fedexu a w środku - Vintage Military! Tzn - mam nadzieję,że jest w środku, bo paczka jeszcze nie otwarta. Na firmę Steinhart trafiłem niedawno, zupełnie niezależnie od Was. Dopiero wczoraj znalazłem w necie polski klub entuzjastów tej firmy. Moje ulubione jej wyroby to właśnie Vintage Military, poza tym Ocean Vintage GMT i Nav B Chrono II Black DLC. Steinharta polubiłem za ładny design, szwajcarskie pochodzenie, szafirowe szkła z AR i (last but not least) niskie ceny. W związku z tym, że Steinharty są tanie jak barszcz, to zamierzam kupić wszystkie w/wymienione, niestety - Ocean Vintage GMT będzie można zamówić dopiero wiosną. Także witam serdecznie, nisko się kłaniam, pozdrawiam fanów jedynie_słusznej_marki i... zabieram się za rozpakowywanie! Później skrobnę kilka słów i może jakieś fotki. Chociaż nie wiem po co, bo pewnie na 100 z górą stronach tego wątku (jeszcze nie czytałem) o Vintage Military powiedziano już chyba wszystko.