Ja siedzę w systemie Canona. Nikon ma lepsze aparaty ale Canon daje lepsze zdjęcia... Fotografuję wyłącznie amatorsko, dla przyjemności, czasem coś sprzedam, ale to tylko "on request", Jeśli ktoś chce - to kupuje. Nigdy nie wystawiałem prac na sprzedaż i nie zamierzam. Nie daję prac na stocki po 1c, wołam 50€ za fotkę, jeśli ktoś chce kupić. Nie jestem żadnym zawodowcem, ale nie widzę powodu by oddawać komuś swoją robotę za free. Czasem nawet ktoś kupi od wielkiego dzwonu... Głównie biorą landszafty, czasem też cityscapes. Obecnie posiadane graty: 5DMkII, Zeiss 85mm, Sigma(lux) 50mm, Sigma Art 35mm, Sigma 12-24mm, Canon 16-35L (bo można robić landszafty z filtrem), od cholery filrów Lee, Canon 100mm L macro. Mam też jakiś statyw. Nie posiadam lampy błyskowej i nie zamierzam posiadać. Robię wyłącznie w świetle zastanym. Strobowanie to wyższa szkoła jazdy a mi nie starczy życia, żeby nauczyć się robić dobrze bez lampy. Pytałeś, co działa na pełnej dziurze - Zeiss 85mm z palcem w nosie, Sigmalux (przynajmniej mój) spoko (zależy niestety od egzemplarza - trochę jak ruski telewizor ),Sigma Art 35mm - bez komentarza. To tylko 3 słoiki w skromnej torbie amatora. Na pewno jest ich na rynku dużo więcej. W ciemno stawiam na Zeissy, nowe Sigmy też są b. dobre. Sigma idzie obecnie jak burza. W planach jeszcze Canon 135L bo to cudowny słoik i chcę kupić jakąś rurę 200-400mm i może konwerter do fotografii przyrodniczej. Żeby było weselej - większość moich sprzedanych zdjęć (do zastosowań w pełni profesjonalnych - głównie prasa i katalogi turystyczne) pochodzi z ukochanej Sigmy 12-24 którą można o wszystko podejrzewać ale na pewno nie o wybitną ostrość. Także ja bym się sprzętem nadmiernie nie przejmował...