Trudno porównywać wysiłek zawodników wg liczby gier ,minut na boisku ,czy przebiegniętych kilometrów,.Barclays Premier League ma o wiele wyższe tempo i wymaga większego zaangażowania od zawodników.(Wystarczy policzyć ile razy w ciągu sezonu angielskie kluby graja mecze derby) Bundesliga ostatnio gra o to kiedy BM zapewni sobie kolejny tytuł mistrzowski,w pozostałych ligach europejskich rywalizacja ogranicza się do 2 max 3 czołowych klubów.Kasa nie psuje angielskiej piłki,tylko powoduje to ,że dla ich klubów priorytetem są rozgrywki krajowe.,.BPL jako produkt o wiele lepiej się sprzedaje niż rozgrywki UEFA dlatego zgodnie z prawami gospodarki rynkowej kluby angielskie zainteresowane są rozgrywkami własnej ligi.,Nikt nie ma do Mourinho pretensji o porażkę z PSG gdyż większym problemem są trzy remisy z rzędu w domowych meczach.,Zresztą ostatni mecz Chelsea vs Southampton był znakomitym widowiskiem i takiego poziomu emocji i zaangażowania próżno szukać w rozgrywkach Bundesligi.