Heksagonalna na ręce żony, spodobała się Wybaczcie, że moja ręka wyszła z pola ostrości, ale to był taki dzień, że dzieciaki nie dawały zrobić nic więcej niż jednego zdjęcia.
Polećcie mi, proszę, jakiś warsztat we Wrocławiu, który za serwis, czyszczenie i smarowanie np. Pobiedy albo Sławki weźmie do 100. Czy mam zbyt wygórowane wymagania? Udałem się do jednego z listy i cena usługi zwaliła mnie z nóg...
Mam nadzieję, że nie urwiecie mi głowy za odgrzewanie, ale w oko wpadła mi taka damska Slava sygnowana jednak jako Gladstone: Źródło: https://www.ebay.pl/itm/VINTAGE-RARE-BEAUTIFUL-EXPORT-LADIES-USSR-RUSSIA-WATCH-GLADSTONE-SLAVA-17J/233111404799
Dzień dobry, Bardzo przyjemnie się czyta to subforum, szczególnie od kiedy i do mnie dotarło, jak ciekawe zegarki powstawały drzewiej za naszą wschodnią granicą. Aby jednak nie zaśmiecać wątku to pokażę, co u mnie na nadgarstku siedzi.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.