Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

kumite

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1470
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez kumite

  1. kumite

    Vienna regulators "REMEMBER"

    O ile jest to soczewka od Rescha, były inne,ale czy w tych numerach nie wiem. W tym Twoim wygląda na nową, raczej mosiężne były a także brak tulejki pod nakrętkę, sądzę,że do wymiany soczewka, wiesz na jakie, z trapezowym wycięciem pod śrubę regulacyjną, charakterystyczne dla Reschy. pozdrawiam
  2. kumite

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Zajrzyj tutaj, kiedyś bywałem na forach foto i kolega wyspecjalizował się w temacie http://nightscapes.pl/blog/jak-ustawic-ostrosc-w-fotografii-gwiazd/
  3. kumite

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Masz na obrazku 3 wskazówki, 2 bez tulejek , kalendarzowa, godzinowa, z tulejką minutowa, widać ewentualnie miejsce na wstawianie tulejek, jest lub nie, do uznania. Na szybko wciskałem, więc widać nierówności w położeniu,ale da się je poustawiać, aby nie zahaczały się podczas pracy. Stabilniej byłoby np z wstawionymi tulejkami,ale miejsca na to nie ma. Czemu jest na minutowej, akurat nie wiem i nie pamiętam, czy była naprawiana. pzdr
  4. kumite

    Vienna regulators "REMEMBER"

    To co pisałem nie odnosi się do Reschy,. Co do tulei, to po co ją robić,a by ją potem ukrywać, widzę dwa cele, to naprawa rozkalibrowanego otworu,a drugi lepsze wykonanie pasowania z osią .Wcześniej przy bardziej indywidualnym wykonaniu zegara, robiono i precyzyjniej wskazówki. Kuta, chodziło o to , iż wskazówka nie jest wycinana na płasko po całości,ale ma różne profile na powierzchni. Takowe miałem, czy kuta nie wiem,ale mogła być inaczej obrabiana, nazwa potoczna. Oczywiście nie ma powiązania okucia otworu do nakręcania z tulejami wskazówek. Wskazałem bardziej na estetykę i minimalizm przy wczesnych biedermeierach. Jak widać w Reschach z początku, coś z tego zostało. pzdr piotr
  5. kumite

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Styl biedermeierów, okucie wskazówki tulejką podwyższa wysokość ( głębokość całości mechanizmu ) . Skrzynie są delikatne, płytkie, z reguły ich głębokości mieszczą się w granicach 11cm, 12cm, Druga sprawa subtelność wykonania mechanizmów, bardzo cieniutkie czopy, i to samo oś godzinowa, minutowa. Okucie wskazówki tuleją pogrubia ten układ, wskazówka cięższa , masywniejsza. W tarczach płaskich, szklanych nie okuwano otworów do nakręcania, a zdarzało się także i w emaliowanych. Tutaj chodzi o całość, wygląd i styl. Popatrz na zegar biedermeierowski z okutymi wskazówkami i bez. Widać subtelną różnicę w wyglądzie ,estetykę. Jak wyglądałaby cieniutka kuta wskazówka z dodana tuleją, mz gorzej, ciężej Co do aspektów technicznych wykonywania tulei w tamtym okresie ok 1850/60, nie wiem,ale aspekt delikatności wykonania, być może i ciężaru wskazówek , do mnie przemawia. Pzdr
  6. kumite

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Godzinowa bez tulejki, to taki wiedeński standard, ,ze względu na płaską tarczę, wąskie mechanizmy. Mam takowy jeden z 4 wskazówkami na osi , oprócz centralnej sekundy reszta osadzona na ciasne pasowanie bez tulejek, w innych, jakie miałem podobnie było.P
  7. kumite

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Tutaj zapewne chodzi o zaskoczenie z powodu braku wzmiankowanego łożyska w Twoim zegarze. Do tej pory ,każdy zegar znany, posiadał takie łożysko do numeru 77xx, czy 88xx. Czyli, albo Twój zegar uległ naprawie i wymieniono płytę dobijając numer, w co wątpię. Inaczej, jest to egzemplarz, który dopisuje nową wiedzę,że od początku serii do nieznanego numeru nie starszego niż 295, albo jakiegoś okresu przejściowego , nie wstawiano łożysk nastawnych. Jak wyżej pisałem, można domniemywać dlaczego. Mz , jeżeli jest to oryginał mechanizmu,ażeby to stwierdzić precyzyjnie musiałbyś pokazać z każdej strony mechanizm, dokładnie pokazać numeracje w powiększeniu, jest nowa teoria do napisania. Dlatego kol Mariusz zastanawia się nad przypadkiem,czy ktoś nie zapomniał wsadzić łożyska. Precyzyjniej tylko on może napisać, osobiście domniemam. Dlatego wypadałoby wstawić jak najlepszą dokumentację fotograficzną mechanizmu i być może dowiesz się więcej na forum pozdrawiam piotr
  8. kumite

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Czyli kolejny temat do rozgryzienia i analizy, po kiego wstawiali łożyska. Sadzę,że na początku mogli wykonywać bez, zawsze to taniej,ale mogły być niedokładności w wykonaniu i zegary lądowały w naprawie. Potem , aby uniknąć kłopotów wprowadzono łożysko nastawne,aż do czasu opanowania precyzyjniejszego spasowania elementów. Inna myśl, po prostu robiono obie wersje jako produkt "wieku dziecięcego". Po czasie z powodu większej produkcji, na pewno obniżenia kosztów odeszli od łożyska nastawnego. Można spekulować Gratuluję zegara i nic tylko się cieszyć z posiadania pozdrawiam piotr
  9. kumite

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Tylko można domniemać, jak widzę, ten przez Ciebie pokazany nie posiada łożyska nastawnego, więc nie wiadomo jak było, zapewne różnie, to nie jest element obowiązkowy w zegarze. Jak jest ,wiedzą specjaliści w temacie,a co wiedzą, to nie powiedzą. Jak będziesz miał 100% pewność, co do łożyska w Twoim zegarze napisz, bo ze zdjęcia mogę się mylić,a to już duża różnica pozdrawiam
  10. kumite

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Łożysko nastawne, to oznaka niepewności, późniejsze rozwiązania pokazują, że można ominąć takie rozwiązanie technologiczne. Inaczej mówiąc techniczne, skracamy kolejny element swobody układu. To nie jest wyznacznik jakości mechanizmu. Uważam i mniej w układzie elementów swobody , tym lepiej. pzdr piotr
  11. kumite

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Kogo pytasz? Osobiście nie widziałem i nie mam takiego zegara. pzdr
  12. kumite

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Odpowiednia, dobra korbka. Pozdrawiam
  13. kumite

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Wskazówki bez tulejek, jak najbardziej w stylu tego zegara , wiedeńskie w większości na wczesnym etapie takowe miały. Korbki , jakie miałem do Reschy z wygięciem ramienia i z metalowym uchwytem,a le przy tym wcześniaku drewniana mogła być, ale nie taka jaką pokazujesz. pozdrawiam piotr
  14. kumite

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Na "1" stronie jest układanka numerów zarchiwizowanych. Będzie zaktualizowana, czy to już koniec wiedzy ? Numeracja mogła się zaczynać od 001, albo od 100, różnie to przecież bywało. Sądzę,że na początku nikt nie przewidywał większych produkcji jak setka w roku Pozdrawiam piotr:)
  15. kumite

    Poszukuję

    To przecież drożyzna, góra 100zł
  16. kumite

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Kolega w pierwszym poście nieprecyzyjnie napisał ,stąd jak widać,zamieszanie. Kupić, nie sprzedawać i cieszyć się najstarszym znanym Reschem, póki do "muru nie przyciśnie". Kupuję, rozstaję się z zegarami, ale , nie handluję. Sytuacje są płynne. Jedno jest pewne, jak z samochodem, człek cieszy się dwa razy. Pozdrawiam.P.
  17. kumite

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Przed "0" są prototypy,a przed nimi dokumentacja techniczna. Kto da więcej.
  18. kumite

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Nic tylko się cieszyć, jest gratka Pozdrawiam
  19. kumite

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Kolega poczyta , to się dowie http://zegarkiclub.pl/forum/topic/129434-gebr%C3%BCder-resch-remember/?hl=resch pzdr piotr
  20. Akurat mi Twoje sekwencje z postępu prac przydają się do podpatrywania autentyczności elementów. Ten zegar jak najbardziej autentyczny , piękny w prostocie. Obejrzałem jak wygląda tył tarczy i już mi trochę lżej na duszy. Podpatrując jak utrzymują zegary w muzeum, to, jest to raczej minimum ingerencji w zegar. Wartościowa kolekcjonersko rzecz, wydaje się lepiej utrzymać w stanie jak najbardziej oryginalnym. Czy będziesz oksydował wskazówki? Jedno jest pewne, że takowe wyglądają na biedermeierach najpiękniej i takowe w muzeum w Wiedniu były najczęściej. Pozdrawiam.P
  21. kumite

    Poszukuję

    OK Dzięki, P
  22. kumite

    Poszukuję

    Wychodzi,że ca 2,32 mm. kołki w płycie pzdr,P
  23. kumite

    Poszukuję

    Witam! Poszukuję mechanizmu kompletnego, kwadransowego, z gongiem prętowym, mocowanie gongu na 3 śruby do tej skrzyni, dł wahadła ok 60cm. Może koledzy mają w katalogach taki typ, to poprosiłbym o wgląd, chodzi mi o rodzaj odbojów i mniej /więcej jakie mechanizmy były do takich skrzyń wstawiane. Skrzynia dąb czerwony amerykański, drzwiczki masyw. Pozdrawiam Piotr Niezmiennie poszukuję górki do Hubera ok 1900r. Na wymianę, odkupić. Rozstaw kołków ca 29,30mm. Pozdrawiam piotr
  24. kumite

    Poszukuję

    Ha! Mam jednak zegar Hubera, teraz posiedziałem i rozpoznałem po układzie otworów, śruba mostka, blokady i mocowania sprężyny,że nie jest w układzie liniowym jak w JuFie, czyli szukam górki do Hubera i di JuFa zarazem, bo to tosamo pozdrawiam
  25. kumite

    Poszukuję

    Piotr, na który rok określasz JuFa, jak pisałem mam podobny, ale cieńszy dyski i podstawa z materiałem, z patentem , winien być wcześniejszy niż ten. Szukam górki do niego, taka sama jak u Piotra !!! pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.