Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

kumite

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1467
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez kumite

  1. kumite

    Wien1

    Z albumu: Moje marzenia

    Moje marzenie do spełnienia. Piękne, smukłe w całej swojej okazałości. Nic tylko wzdychać. Jeżeli ktoś potrafi zrobić taką replikę , to bardzo chętnie:). Mechanizm do tego mam, wiadomo,nie taki, ale może być. Ach..................................................

    © Ze znanej strony o Zegarach wiedeńskich, podawanej także tutaj jako przykłady.

  2. kumite

    Moje marzenia

    Tutaj będą pokazywać obrazki moich marzeń. Tykające bomby.
  3. Brawo. Piękny nabytek. Czytając opis numeracji, toć to biały kruk. Zapewne takiemu podobnych w kolekcji ma cała tutejsza śmietanka. Nie dużo chcę,ale takiego też. Gratuluję zakupu.:)P
  4. Hej! Dzięki, to już przerabiałem,ale zastanowię się jeszcze nad włosem, bo widzę,ze go cieniowałem i mogłem, to źle zrobić. Po latach wróciłem do tego zegara stąd nie pamiętam, co mu nie grało. Z samej regulacji jestem pewien, że nic nie wyjdzie. Pora na włos. Może po tym odszukam legendarny punkt G. Pzdr:)P
  5. Hej! Jestem południowcem, to prawda pod Lasem Kabackim. Do Magdalenki , to więcej rzutów beretem.:)P
  6. Hej! Na odlegość jest trudno doradzić, bo nie wiadomo,czy zegar jest gotowy do dobrego ustawienia, Chodzi o stwierdzenie, czy ma wady techniczne, jak luzy, bicie koła wychwytowego, równe odlegości zębów koła wychwytowego między sobą,dobrze dobrany włos. Zakładając,że jest ok napiszę Ci jak do regulacji podchodzę. Otóż popuszczam mocowanie palet na tyle,ze mogę je regulować nawet po skręcenia mechanizmu. Masz następujące stopnie swobody. Regulacja palet, regulacja mimośrodu, regulacja widełek góra dół, plus w poziomie głębiej wsadzając w bolec wychwytu lub płyciej. Regulację najlepiej robić z założonym wahadłem . Siedzisz i tak wszystko ustawiasz, zresztą pisałeś, aby odpad, spad na palety był równy na wejściu i wyjściu. Koło wychwytowe kręci się razem z obrotem włosa. Po opadnięciu zęba koła na paletę , układ paleta -koło stoi ,a włos z wahadłem wykonuje jeszcze 2,3 stopnie obrotu. To ideał. Wszelkie inne ruchy kotwicy, to stracone ruchy, czy za głębokie, czy za małe, wtedy może ci koło wychwytowe uciekać. Dlatego po złożeniu układu zostawiam sobie niedokręcone palety, bo nimi mogę metodą prób i błędów regulować, mimośrodem też się bawię. Widełki jeżeli idą w górę pod zawiesie dają ci większy kąt obrotu. Jeżeli je wsuwasz w kierunku włosa też, to normalna mechanika. Tym wszystkich się bawisz, ,aż do ideału. Nie wychodzi, znaczy,że inny techniczny problem.Pozdrawiam.Piotr
  7. No nie ma jak to na początku nabajać. Miałem na myśli 500%,a nie 500razy. Przepraszam:)P
  8. Witam! W końcu udało się zarejestrować za drugim razem. Niestety na komputery Appla jakoś ciężko się zarejestrować,albo po prostu nie umiem. Nie powiem, że jestem pasjonatem do końca, ale lubię zegary i moja przygoda zaczęła się od tęsknoty za rocznym zegarem, który bardzo długie lata stał u zegarmistrza w moim mieście rodzinnym Namysłowie. Obecnie rezyduję w Warszawie i tu jestem uchwytny. Pierwszy zegar nabyłem w 1994r, w Łodzi, Typowa skrzynka Beckera za 700zł w sklepie u zegarmistrza. Moją tęsknotę z dzieciństwa zegar roczny nabyłem przepłacając coś 500 krotnie, ale tyle kosztowało uczucie i głupota. Od tej pory przez moje ręce przewinęło się ok 30 roczniaków z czego zostało 5. Ten przepłacony x500, dwa Beckery, jeden nic nie wart,ale niech stoi, cały niklowany art deco i jeden, który jest w rozpracowywaniu,ale o nim w niedługiej przyszłości. Marzy mi się Becker w skrzyni,ale nie marzy przepłacać. Na zegarach znam się tyle, że potrafię złożyć, ustawić,ale do momentu , gdy niezbędna jest ingerencja fachowca. Poza tym próbuję zbierać biedermeiery, ale to temat za pewne w inne miejsce. Znam tutaj osobiście dwie osoby,ale to im zostawiam przyznanie się do tego. Z problemów na dzień dzisiejszy, jak zwykle uruchamianie Beckera, kompletnego z nr P 1992346. Podejrzewam,że mam coś albo z kołem wychwytowym,albo z kotwicą Nie wiem, czy nie ma pomniejszonej średnicy. Palety nie dają się na tyle wyregulować aby uzyskać dobre wgłębienie w koło wychwytowe. Chodzi,ale do 180stopni. Może ktoś zna, średnicę koła wychwytowego dla tego numeru, to sprawdzę pozdrawiam kolegów na imię mam Piotr.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.