Dzięki serdeczne, za info, mało wiedzy w tym temacie, a tak ciągle podpytuję, bo zbieram trochę wiedzy tej oficjalnej i nie oficjalnej. Bardzo mnie ten temat interesuje, dlatego czasami nagle wyskoczę z pytaniem, bo jestem w trakcie nabierania wiedzy. Prześledziłem dyskusje na forum naszym i NAWACC i też nadal nie wiem od kogo poszło główne tchnienie w rozwoju i produkcji roczniaków. Zastanawiałem się dlaczego Becker nie opatentował swojego wyrobu i myślę, że po prostu, to była czysta kalkulacja. Próbował, jak z ogólnej wiedzy wiadomo, ciągle wychodziły błędy w wykonaniu i być może nie wchodził nimi szerzej na rynek i dlatego szkoda było opłacać zdaje się coroczne opłaty za patent. Stąd to 5 lat od 1872 do 1877, aż biznesmen Harder o tym pomyślał i jakby uprzedził sprawę. Zdaje się,że Becker miał rację nie wchodząc w temat, bo Harder na tym poległ. Później przyszła lepsza technologia, i doświadczenie , oraz lepszy warsztat, dlatego sprawy ruszyły. Tak sądzę, przypuszczam.Więcej już nie będę męczył, może w przyszłym roku wrócę do tematu . Z tego, co widać nie ma szans na zakup w Polsce pięknego roczniaka. Bez tej dosyć głebokiej wiedzy ryzyko wpadki kupna za granicą jest ogromne, Dzięki za info. Piotr