Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

kumite

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1468
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez kumite

  1. Sprężyna może obraca się w bębnie,Do otwarcia i sprawdzenia tego elementu,a tego możesz się sam nauczyć, zegarmistrz niepotrzebny. Widełki być może są w płaszczynach nierówne i po dokręceniu zostaje jakaś przestrzeń zostawiająca luz, jak włos cienki , to może tak być. Przeszlifuj obie wewnętrzne pałaszczyzny i być może spasi.Pewności nie ma,czy te widełki są od tego roczniaka. Młotkiem bym nie polecał, spudłujesz i trafisz nie tam gdzie trzeba. Pozdrawiam.Piotr
  2. To wahadło jest tak efektowne podczas pracy ,że pracuje jak kobieta lekkich obyczajów, u różnych producentów. Kiedyś je miałem razem z Wurthem.Pozdrawiam:)P
  3. Dołączę wygrzebane dwa wahadła, jak zrozumiałem firmy Wintermantel, ale 3 rodzaju GB nie widać. Może nie było po prostu, jakieś przekłamanie. Pozdrawiam.
  4. Doczytałem się. Model z prawej został wprowadzony w 1926r . Model z lewej w 1915r. Na razie trzeciego nie znalazłem. Pozdrawiam.Piotr
  5. Dopiszę,że pięknie odnowione. Dzięki za foto. Widzę, że po oczyszczeniu nie założyłem podkładek. To nowa pozłota? Tak na całym zegarze masz? Koniec świata, to dopiero renowacja. dzięki za wiedzę. P
  6. Hej! Dzięki za odpowiedź. Pociągnę dalej wątpliwości. Zgadza się, mam takie wahadło w lewo przyśpieszanie, tylko nie bardzo rozumiem po co takie wahadło do modelu 503, kiedy przy niekoniecznie maksymalnym opóźnieniu ramiona nie mieszczą się między kolumnami. Aby weszło w 503 max średnica rozwarcia 9cm,a może pracować do 11cm. Ciekawe w jakim roczniaku Beckera mieści się maksymalne rozwarcie? Ta odwrotna wersja jakie ma rozwarcie? Moim zdaniem technologiczne otwory są wynikiem ich uniwersalności i prawdopodobnie wersja 3 wahadła GB ma krzyżak z regulacją . Pewno kolekcjonerzy takie mają, może się pochwalą. Pozdrawiam.Piotr.
  7. Druga sprawa, to niestety nie daję rady uratować pozołoty po tym zabrudzeniu, utlenieniu. Podjąłem decyzję,że zostawiam z resztkami pozłoty . Na wahadle nie udało się tego zrobić. Jak są mocne wżery , to koniec. Pytanie mam, po co te technologiczne otwory w ramionach wahadła jak nie są używane. Regulacja jest inna. Czy Becker w takim razie istnieje wahadło Beckera kulkowe z inną regulacją ,z krzyżakiem montowanym do tych otworów? Dziękuję z góry za odpowiedź,a jak jej nie będzie , to nic nie szkodzi. Pozdrawiam:)P
  8. Witam! Ratuję obecnie model 503 i mam parę zagwozdek. Z tym modelem było tego typu wahadło,ale nie wiem, czy śrubka kontrująca na dole regulacji winna być, czy jest samowolka. Gdzieś w necie, widziałem,że jest i to wystająca sporo. póki co wsadziłem zgrabniejszą. Może koledzy kolekcjonerzy wrzucę podgląd na rodzaje wahadeł kulkowych Beckera. Jakoś w kupie ich nie znalazłem dla porównania. To jeden problem ze zdjęciem. Pzdr Piotr.
  9. kumite

    Galeria Gustava Beckera

    Dla mnie to dziwny Becker. Numeracja koślawa i tarcza typowo wiedeńska. Minutowa winna byc blizej takiej jak na foto. Pzdr. Wymuszam trochę dyskusję, bo znowu martwo. Pzdr.Piotr
  10. Za nim się ktoś nad Tobą zlituje, to wiedza książkowa pisze, że zegary z corocznym naciągiem posiadają od 3 do więcej kół dodatkowych i tyleż zębników. U Ciebie widać 4 koła dodatkowe. Koła minutowego nie zalicza się do przekłądni napędu. Sadzę,że to tylko rozwiązanie konstrukcyjne związane z osiągnięciem odpowiedniej przekładni dla zegar rocznego o mniejszych gabarytach. Koła są mniejsze,a zatem musi być ich więcej. Opory, to kwestia siły sprężyny i dokładności wykonania. Tak sądzę na logikę,a zegarmistrzowie jak zechcą, napiszą coś więcej. Pzdr.Piotr
  11. kumite

    Podziwiajmy zegary Lenzkirch

    Jestem z Wa-wy i jest jak piszesz , tu warto sprzedać.:)P
  12. kumite

    Podziwiajmy zegary Lenzkirch

    Winny być przyznawane MALINY za opis i i inne takie, jak ten Lenz z właścicielem . Nie sprzedawałbym za bezcen takiej pozycji. Pozdrawiam:)P
  13. Tak nawiasem, to pierwszy raz słyszę o takiej firmie. Można Tobie zawierzyć, że duży bałagan na stronie, chociaż parę pozycji jest super.Pozdrawiam:)P
  14. Chyba wiem o co chodzi. Miałem takiego w domu i ktoś kupił go ode mnie tylko bez napisu na tarczy.;)P
  15. Też coś odkryłem. W końcu wiem jakiego kluczyka ca. szukać do mojego. P:)
  16. Witam! Załączam stronkę , która się napatoczyła. Nie tylko o roczniakach. Miłego oglądania.:)P http://relojes.xn--paramaana-q6a.es/aniversario/400dias.htm
  17. otwierdzam,że z małymi tarczami są ciekawsze. Mam młodszego o 50 tys z dużą buzią, ale za to mam zegarmistrza wpisanego "P". Wolę jak ciężarki regulacyjne są bliżej skraju, to takie moje ciągotki. Takiego włosa szukam, aby tak było, czyli dobieram do takiego układu. Pozdrawiam:)P
  18. To jest mój pierwszy w życiu, którego opisywałem, jako moją przygodę z roczniakami w jakimś poście. Ustawiałem palety, dobierałem włosa. Taki fikuśny malusi, włos 0,04, mały,ale wariat. Z NAWACC trochę żartowałem,ale jak w piszę w wyszukiwarkę nic się nie wyświetla. W necie, ogólnie to są. Wartość sentymentalna z powodu historii i spełnienia swojego marzenia za najwyższy wskaźnik ceny w stosunku do wartości rzeczywistej. Kłaniam się antykwariuszowi z Sandomierza.:)P
  19. Mam takiego roczniaka, co nawet na NAWACC nie mają, bo nasi mają na pewno. Marka Paico. Stoi u mnie na najważniejszym miejscu, w kredensie. Sam go odratowałem. Nie na sprzedaż.Pozdrawiam:)P
  20. kumite

    Eppner

    Wstawiam przykład mechanizmu krzyżowego zastosowanego w zegarze sprzedawcy, handlowca, F.Szuberta, kolejnego warszawskiego magika od zegarów. Mechanizm nie jest wytworzony w fabryce Eppnera, gdzie, nie wiem.Pozdrawiam.P
  21. To taki jak wyżej nr 54 i 55 po jednych pieniądzach, czy Kundo, czy Hermle, ale daty się zgadzają. Pozdro
  22. Jakbym miał wybierać 1, to wybrałbym nr 11 bijący,a na dodatek subtelny w kształcie. Myślę, że w Polsce zebralibyście do kupy nie gorsze. Pozdrawiam.P.
  23. kumite

    Eppner

    Ja mam przeczytać? Bo nie wiem do kogo pisane. Z góry odpowiadam, przeczytałem.
  24. kumite

    Eppner

    Kapitalizm XIX/XX z pewnością był krwiożerczy , podobnie jak dzisiaj, jedynie obecnie jest lepiej opakowany. Sądzę,że była wolnoamerykanka w temacie. Chociażby w znanym nam temacie podrabiania mechanizmów,naciągania mniej wyuczonych, chęci zarobienia przy sprzedaży na wszelakiej maści składakach robiących za oryginały..Dużooo tego na co dzień. Pozdrawiam:)P
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.