Z tego co wiem Niwa (newa) nie była robiona na Polski rynek,i jeśli je ktoś kupił, to nie oficjalną drogą, było ich bardzo mało w Polsce, i jeszcze mniej przynoszono do naprawy, a jeśli już była konieczność wymiany tarczy, to z powodzeniem stosowano tarczę pobiedy - najpowszechniejsza, lub inną dostępną - było ich sporo. Na tak znikomy rynek nie opłacało by się wyprodukować tarczy, bo nikt takiej nie szukał. Nie sądzę, aby istniały tarcze warszawskie do niwy. Wzór; sposób robienia tarcz warszawskich, został skopiowany, z najłatwiejszego do powtórzenia wzoru radzieckiego i to że jakaś tarcza tak wygląda, nie znaczy, że jest warszawska. Oczywiście jeśli ktoś posiada dowody, że jestem w błędzie, to chętnie się o tym dowiem