Ja się w końcu zdecydowałem na zmianę napędu i właśnie zamówiłem kasetę xt771, łancuch hg95 oraz spinkę connexa jeździłem ostatnio na całej grupie shimano, deore, slx, xt i xtr. Takim najrozsadniejszym wyborem jest slx, tu już wszystko ładnie i płynnie chodzi, xt jest nieco sztywniejsze i biegi się zmieniają jak w maszynie (ciszej niz w slx), xtr to już snobizm dla zrzucających wagę, takie odchudzone xt (nie zauważyłem różnicy w pracy w porównaniu do xt) no i najmniej podobno trwałe, niska waga kosztem trwałości . Deore też fajnie jeździ ale się najszybciej zużywa i jest najgłośniejsze. Poza tym ja sie nie znam a to takie moje subiektywne odczucia po kilkuset kilometrach na każdym z tych napędów w różnych warunkach czekam na kuriera