Mi osobiście ani waga ani rozmiar BB41 w żaden sposób nie przeszkadza. Bardzo lubie go nosić zarówno na bransolecie jak również na RubberB jak i na wszelkiego rodzaju paskach czy tez NATO. Mierzyłem 58 i jak dla mnie jest on najzwyczajniej za mały i to przy niezbyt wielkim nadgarstku niecałym 18cm. Niekupujebtekstów typu ze 58 to już klasyk bo nim nie jest. Na miano klasyka trzeba sobie zasłużyć. Może nim być pierwowzór BB lub ewentualnie wersja na ecie a nie coś co ma raptem rok. Oczywiście to tylko moja laicka opinia. Któryś z kolegów napisał ze 58 to taka mniejsza wersja s&g i tu się zgodzę. Miałem przez jakiś krótki czas s&g i przy noszeniu go na pasku bardzo mnie irytował ten złoty kolor na bezelu. Tak ni przypiął ni przyłatał. Co innego na bransolecie tu wszystko fajnie się zgrywalo. Dziwi mnie uwielbienie dla zegarków typu diver w rozmiarze 38 czy 39 i czy to Tudor omega czy inna marka co innego przy mankietowcach No ale cóż nie lubie zegarków mniejszych niż 40mm bo są dla mnie za małe i tyle i aż tyle mam trzy fajne zegarki i nie planuje już w najbliższej przyszłości żadnych zmian
Kiedy 300 była na 2500 to może i można było tak mówić ale teraz?
Jak do tej pory to BB miał przewagę u mnie nad omegami z kilku powodów: praca bezela, bransoleta i możliwości paskowe a na in minus to ze uparli się ciagle na aluminiowy bezel. Teraz to już tylko paski robią przewagę bo to ze Tudor i rolex to prawie ta sama firma to mnie nie rusza wcale
Ponieważ dziś wtorek to ha się cieszę swoim nowym nabytkiem tak na szybko tojestem zauroczony tym niebieskim kolorem. W normalnym świetle wyglada cudownie, ani to niebieski ani to granatowy. W ogóle nie razi swoją niebieskoscia. Cud malina
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.