Ja zaczynałem z wagi 98 ale to było w zeszłym roku. Teraz w połowie września było 92 ale od początku roku kijowo mi szło z bieganiem. Zobaczę ile mi zejdzie po miesiącu takiego biegania jak sobie założyłem. Min 3 x w tygodniu Max 5 po 6km w tempie na około 45 minut. W zeszłym roku jak juz ładnie mi szło to 10km było w godzinę i parenascie sekund
Wg mnie zle myslisz. Inaczej pocisz sie gdy jest +20 a inaczej gdy jest -15. Do tego kazda kolejna warstwa przyjmuje mniej wody. Ja tez sie mocno poce i ubieram sie na cebulke. I daje rade. Kazda warstwa luzniejsza od wczesniejszej
Mam nadzieje ze mi wybaczycie moj spam ale to ze napisze, ze zaliczylem kolejne km to dla mnie jest duza motywacja do nastepnych biegow A ze mam teraz mozliwosc biegania bez napinania sie to musze okazje wykorzystac
Nie wiem czy niepouczam bardziej doswiadczonego ale jak zalozysz w zimie pierwsza warstwe a pozniej jeszcze ze dwie i kazda luzniejsza to tez ci nic nie pomoze? A tak to wczorak kolejna 6 poszla
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.