Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Andrzej Wachowicz

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1683
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Andrzej Wachowicz

  1. c.d. Skrzynke zostawiam tak jak jest i zabieram sie za rozbiorke mechanizmu. Na razie zdejmuje "osprzet", ze sie tak wyraze z tylnej i przedniej strony mechanizmu. c.d.n. pozdrawiam
  2. A ja czekam az Huawei zacznie produkowac i sprzedawac swoje samochody! pozdrawiam
  3. @zadra, @graver po jednym dniu schnięcia już sie nie lepi, wyschło, po prostu nałożyłem zbyt dużo na raz i chciałem aby to szybko wyschło. Oni pisząc 1 godzina mieli na myśli przetarcie tym woskiem a nie jego nałożenie. Jest dobrze Dam sobie już spokój z ta skrzynka mając na uwadze powiedzenie lepsze jest wrogiem dobrego. pozdrawiam
  4. c.d. W poscie powyzej napisalem, ze juz do skrzynki sie nie dotykam, ale jak przyjrzalem sie zdjeciom porownawczym w poscie wyzej i zobaczylem te jasne kontrastujace miejsca zmienilem zdanie. Zastosowalem preparat ( zdjecie ponizej ) - cire liquide ( wosk plynny ) w kolorze brune ( ciemny brazowy ). Po polsku to chyba - bejca woskowa na terpentynie. Dla mnie to takie "mazidlo", oczywiscie skladu nie podano, bo po co ? A wiec wpierw szmatka a potem pedzelkiem jakos te jasne miejsca przyciemnilem. Zle to sie naklada, jest to geste, szybko przysycha jezeli w ogole. Jest to taka "mazia". Kaza poczekac godzine do wyschniecia, a potem przetrzec sucha szmatka. Aha pedzelek umylem w terpentynie. No i czekam i czekam, a ta mazia ciagle sie lepi. Po okolo 2 godzinach przetarlem te powierzchnie, zrobily sie lekko gladkie, ale w dalszym ciagu lepkie. Popatrzcie na roznice, jest lepiej, ale ta lepkosc. c.d.n. pozdrawiam
  5. c.d. Moja ocena sytuacji: Otoz z fabryki wyszla skrzynka lakierowana ( prawdopodobnie lakierem olejnym bo kto w tamtych czasach slyszal akrylu czy poliuretanie ). W miedzyczasie ktos probowal odswiezyc skrzynke uzywajac lakieru brazowego, ale nie na calosci oraz wosku czy oleju bez zbytniego przylozenia sie do oczyszczenia powierzchni z brudu domowego. A wiec odswiezenie ( nie renowacji ) tej skrzynkiwedlug mnie powinno byc nastepujace: 1. Umyc skrzynke w wodzie amoniakalnej z dodatkiem plynu do naczyn. 2. Przetarcie terpentyna. 3. Przetarcie spirytusem. 4. Przetarcie szmatka nasaczona produktem pokazanym przez ze mnie w poscie # 3. Prosze zwrocic uwage na opis: Bois cirés ou vernis ( drewno woskowane lub lakierowane ) W sumie to mialem szczescie, ze skrzynka byla oryginalnie lakierowana ( vernis ), gdyz byla odporna na moje eksperymenty. Ponizej po lewej przed i skrzynka po prawej po moich dzialaniach. I jeszcze kilka brakujacych zdjec do kompletu Do skrzynki juz sie nie dotykam, biore sie teraz za mechanizm. c.d.n. pozdrawiam
  6. Andrzej Wachowicz

    Hi-Fi stereo

    Ja sie nie znam, ale slyszalem, ze najlepsi audiofile to slysza w ktorych kablach plyna elektrony a w ktorych nie. pozdrawiam
  7. @zadra Dobrze brzmi, ale jak to sie mowi - musztarda po obiedzie. Wczoraj poszedlem na calosc. Nie jakies tam lekko wilgotne szmatki tylko uzylem tego mojego pedzla umoczonego w plynie, az z niego cieklo i szorowalem nim skrzynke. Szmatka to tylko wytarlem do "sucha". zadnego suszenia opalarka, tylko "swierze" powietrze. Efekty: Szorowanie terpentyna nie dalo tak spektakularnych efektow jak szorowanie woda amoniakalna. Szorowanie alkoholem etylowym juz jakies efekty dalo: siwizna zniknela. Zdjecie ponizej po lewej: stan skrzynki po wodzie amoniakalnej, po prawej - skrzynka wigotna od terpentyny Ponizej aktualny stan po jednym dniu suszenia na wolnym powietrzu ostatni plyn to alkohol etylowy. Natomiast te "brazowe ?" plamy jak byly tak sa . Nic nie dalo szorowanie amoniakiem, terpentyna, spirytusem, benzyna ekstrakcyja i acetonem. Nie wiem co z tymi plamami zrobic? I oczywiscie wraca stare pytanie: W fabryce jaki kolorant zastosowano? c.d.n. pozdrawiam
  8. @graver podobają mi sie te filmiki, to jest to co mi potrzeba dziękuję
  9. @graver Nie masz co przepraszać. Zdaje sobie z tego sprawę. Tutoriali na temat renowacji starych skrzyń i mebli - NIE MA, a ja doświadczenia nie mam, zaczynam je zdobywać niestety na skrzynce nie mojej a kolegi. Mam nadzieje, ze wybrnę z tej sytuacji. pozdrawiam
  10. @graver Nie wiem. Nie znam sie. Poniewaz wrobilem sie w mozliwosc eksperymentowania postanowilem teraz potraktowac skrzynke czysta terpentyna a potem czystym alkoholem etylowym. Zobaczymy co sie stanie. pozdrawiam
  11. #graver Pewnie skończy sie ta moja zabawa ze skrzynka postepowaniem zgodnie z Twoimi wskazówkami. pozdrawiam
  12. @Anansi Wygląda wręcz fatalnie @mkl1 Masz racje, dużo dodatkowej pracy. A ja nie mam doświadczenia i jestem w kropce. Co mam zrobic. Wygląd skrzynki sugeruje, ze ktoś już wcześniej potraktował ja "jakimś" CIEMNYM mazidłem. Natomiast zdjęcie gory skrzynki w poście #15 po prawej sugeruje, ze oryginalny kolor był jaśniejszy i widoczne słoje. pozdrawiam
  13. c.d. Skrzynka jest cala po umyciu woda amoniakalna. I co ja mam teraz zrobic ? c.d.n. pozdrawiam
  14. @graver NO WLASNIE ! I co teraz? Sprawa nieodwracalna . Po co ja sie za to bralem. pozdrawiam
  15. @zadra, @graver Byc moze macie racje ze za duzo wody. Podchodzicie do sprawy bardzo ostroznie, co Wam sie chwali. Staralem sie myc szybko i bardzo szybko suszyc suszarka. Skrzynia potem suszyla sie na powietrzu. Nie zauwazylem, zeby stalo sie cos zlego. Denerwuje mnie ten nalot jakby "kamienny" na gorze skrzynki. Potraktowalem go amoniakiem ( NH3 ) okolo 4% czyli wlasciwie woda amoniakalna. A oto efekty; Prawa czesc gory skrzynki szorowalem pedzelkiem - tym samym, ktory pokazywalem wczesniej - a potem mokra ( od wody ) szmatka przetarlem. Efekty mnie mile zaskoczyly. Potraktuje tak cala skrzynke, ale nie dzis, bo nie mam juz czasu. Poza tym musze ja przygotowac: zdjac dzwiczki, odkrecic sanki i gong. c.d.n. pozdrawiam
  16. c.d. Ponizej: pucu,pucu a potem w wannie prysznic, po wyjeciu z wanny spod prysznica przetarcie sucha szmatka Temperature suszenia suszarka sprawdzam kierujac strumien cieplego powietrza na reke bo nie chce przegrzac, bo mogloby to skutkowac peknieciem szyb. Po wysuszeniu zostawiam skrzynke oparta o sciane, aby lepiej wyschla. c.d.n. pozdrawiam
  17. c.d. No to zaczynam - ciepla woda z odrobina plynu do naczyn, pedzelek, szmatka sucha, suszarka ) A teraz zdjecie z lewej to przed myciem , zdjecie z prawej to po umyciu w ten sam sposob potraktuje cala skrzynke c.d.n. pozdrawiam
  18. a wiec wracamy do poczatku. Jaka jest roznica miedzy rozpuszczalnikiem a rozcienczalnikiem. 1. alkohol rozpuszcza szelak 2. terpentyna rozpuszcza wosk, parafine a co rozpuszcza lakierobejce czy inny lakier - aceton? benzyna ? pozdrawiam
  19. @yaro 65 Dziekuje za wypowiedz. Piszesz o odswierzaniu POLITURY, a alkohol jest rozpuszczalnikiem dla niej. Terpentyna czysci ?, a olej lniany zabezpiecza?. Tak ja to odczytuje - przypominam - nie mam zadnego doswiadczenia w renowacji i konserwacji drewna czy mebli. Zawsze jest to samo pytanie - co zastosowac ? bo to zalezy z czym mamy do czynienia. Stad moje pytanie Nr 3. Skrzynka tego zegara chyba jest bejcowana, ale ktora bejca ? jest ich chyba kilka, a wiec ten preparat, ktory pokazalem w poscie powyzej oparty na terpentynie i parafinie powinien zadzialac. Bede sie tym zajmowal w niedziele. pozdrawiam
  20. c.d. Mam pytania i prosbe. Chcialbym odswierzyc skrzynke tego zegara. Co mam zrobic? Ja wiem, ze powinienem wpierw przeczytac na forum : Renowacja skrzyn starych zegarow, bo na pewno znajde tam odpowiedz, ale przekopac sie przez tyle materialu to chyba jest ponad moje sily.🙂 A wiec: 1. Chyba musze wziac szmatke i dosc sztywny pedzelek i po prostu skrzynke umyc, ale czym ? Woda z plynem do mycia naczyn ? Terpentyna ? 2. Wysuszyc i potraktowac ja jakims srodkiem np. 3. A w ogole to czym zabezpieczono drewno oryginalnie w fabryce ? Bede wdzieczny za porade! c.d.n. pozdrawiam
  21. c.d. Ponizej dolaczam brakujace zdjecia ( przede wszystkim skrzynki ). c.d;n; pozdrawiam
  22. Dostalem od kolegi z pracy do uruchomienia zegar nascienny Kienzle katalog N° 139 z roku 1939 strona 235 Dla zainteresowanych , relacja z jego uruchomienia , link ponizej pozdrawiam
  23. Dostalem od kolegi z pracy do uruchomienia zegar nascienny Kienzle. Katalog N° 139 z roku 1939 strona 235 A oto pierwsza seria zdjec tego zegara Mam nadzieje, ze bedzie to tylko czyszczenie i regulacja. Jakis maly sukces by sie przydal.🙂 c.d.n. pozdrawiam
  24. Andrzej Wachowicz

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    @koledzy znalazlem, posluchalem Ja tez lubie takie "rzepolenie" jak to sie wyrazil kolega @Leskos. a to moje skojarzenie z innym "rzepoleniem". pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.