c.d.
W poscie powyzej napisalem, ze juz do skrzynki sie nie dotykam, ale jak przyjrzalem sie zdjeciom porownawczym w poscie wyzej i zobaczylem te jasne kontrastujace miejsca zmienilem zdanie.
Zastosowalem preparat ( zdjecie ponizej ) - cire liquide ( wosk plynny ) w kolorze brune ( ciemny brazowy ). Po polsku to chyba - bejca woskowa na terpentynie.
Dla mnie to takie "mazidlo", oczywiscie skladu nie podano, bo po co ? A wiec wpierw szmatka a potem pedzelkiem jakos te jasne miejsca przyciemnilem. Zle to sie naklada, jest to geste, szybko przysycha jezeli w ogole. Jest to taka "mazia". Kaza poczekac godzine do wyschniecia, a potem przetrzec sucha szmatka. Aha pedzelek umylem w terpentynie. No i czekam i czekam, a ta mazia ciagle sie lepi. Po okolo 2 godzinach przetarlem te powierzchnie, zrobily sie lekko gladkie, ale w dalszym ciagu lepkie.
Popatrzcie na roznice, jest lepiej, ale ta lepkosc.
c.d.n.
pozdrawiam