Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Andrzej Wachowicz

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1674
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Andrzej Wachowicz

  1. #graver Pewnie skończy sie ta moja zabawa ze skrzynka postepowaniem zgodnie z Twoimi wskazówkami. pozdrawiam
  2. @Anansi Wygląda wręcz fatalnie @mkl1 Masz racje, dużo dodatkowej pracy. A ja nie mam doświadczenia i jestem w kropce. Co mam zrobic. Wygląd skrzynki sugeruje, ze ktoś już wcześniej potraktował ja "jakimś" CIEMNYM mazidłem. Natomiast zdjęcie gory skrzynki w poście #15 po prawej sugeruje, ze oryginalny kolor był jaśniejszy i widoczne słoje. pozdrawiam
  3. c.d. Skrzynka jest cala po umyciu woda amoniakalna. I co ja mam teraz zrobic ? c.d.n. pozdrawiam
  4. @graver NO WLASNIE ! I co teraz? Sprawa nieodwracalna . Po co ja sie za to bralem. pozdrawiam
  5. @zadra, @graver Byc moze macie racje ze za duzo wody. Podchodzicie do sprawy bardzo ostroznie, co Wam sie chwali. Staralem sie myc szybko i bardzo szybko suszyc suszarka. Skrzynia potem suszyla sie na powietrzu. Nie zauwazylem, zeby stalo sie cos zlego. Denerwuje mnie ten nalot jakby "kamienny" na gorze skrzynki. Potraktowalem go amoniakiem ( NH3 ) okolo 4% czyli wlasciwie woda amoniakalna. A oto efekty; Prawa czesc gory skrzynki szorowalem pedzelkiem - tym samym, ktory pokazywalem wczesniej - a potem mokra ( od wody ) szmatka przetarlem. Efekty mnie mile zaskoczyly. Potraktuje tak cala skrzynke, ale nie dzis, bo nie mam juz czasu. Poza tym musze ja przygotowac: zdjac dzwiczki, odkrecic sanki i gong. c.d.n. pozdrawiam
  6. c.d. Ponizej: pucu,pucu a potem w wannie prysznic, po wyjeciu z wanny spod prysznica przetarcie sucha szmatka Temperature suszenia suszarka sprawdzam kierujac strumien cieplego powietrza na reke bo nie chce przegrzac, bo mogloby to skutkowac peknieciem szyb. Po wysuszeniu zostawiam skrzynke oparta o sciane, aby lepiej wyschla. c.d.n. pozdrawiam
  7. c.d. No to zaczynam - ciepla woda z odrobina plynu do naczyn, pedzelek, szmatka sucha, suszarka ) A teraz zdjecie z lewej to przed myciem , zdjecie z prawej to po umyciu w ten sam sposob potraktuje cala skrzynke c.d.n. pozdrawiam
  8. a wiec wracamy do poczatku. Jaka jest roznica miedzy rozpuszczalnikiem a rozcienczalnikiem. 1. alkohol rozpuszcza szelak 2. terpentyna rozpuszcza wosk, parafine a co rozpuszcza lakierobejce czy inny lakier - aceton? benzyna ? pozdrawiam
  9. @yaro 65 Dziekuje za wypowiedz. Piszesz o odswierzaniu POLITURY, a alkohol jest rozpuszczalnikiem dla niej. Terpentyna czysci ?, a olej lniany zabezpiecza?. Tak ja to odczytuje - przypominam - nie mam zadnego doswiadczenia w renowacji i konserwacji drewna czy mebli. Zawsze jest to samo pytanie - co zastosowac ? bo to zalezy z czym mamy do czynienia. Stad moje pytanie Nr 3. Skrzynka tego zegara chyba jest bejcowana, ale ktora bejca ? jest ich chyba kilka, a wiec ten preparat, ktory pokazalem w poscie powyzej oparty na terpentynie i parafinie powinien zadzialac. Bede sie tym zajmowal w niedziele. pozdrawiam
  10. c.d. Mam pytania i prosbe. Chcialbym odswierzyc skrzynke tego zegara. Co mam zrobic? Ja wiem, ze powinienem wpierw przeczytac na forum : Renowacja skrzyn starych zegarow, bo na pewno znajde tam odpowiedz, ale przekopac sie przez tyle materialu to chyba jest ponad moje sily.🙂 A wiec: 1. Chyba musze wziac szmatke i dosc sztywny pedzelek i po prostu skrzynke umyc, ale czym ? Woda z plynem do mycia naczyn ? Terpentyna ? 2. Wysuszyc i potraktowac ja jakims srodkiem np. 3. A w ogole to czym zabezpieczono drewno oryginalnie w fabryce ? Bede wdzieczny za porade! c.d.n. pozdrawiam
  11. c.d. Ponizej dolaczam brakujace zdjecia ( przede wszystkim skrzynki ). c.d;n; pozdrawiam
  12. Dostalem od kolegi z pracy do uruchomienia zegar nascienny Kienzle katalog N° 139 z roku 1939 strona 235 Dla zainteresowanych , relacja z jego uruchomienia , link ponizej pozdrawiam
  13. Dostalem od kolegi z pracy do uruchomienia zegar nascienny Kienzle. Katalog N° 139 z roku 1939 strona 235 A oto pierwsza seria zdjec tego zegara Mam nadzieje, ze bedzie to tylko czyszczenie i regulacja. Jakis maly sukces by sie przydal.🙂 c.d.n. pozdrawiam
  14. Andrzej Wachowicz

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    @koledzy znalazlem, posluchalem Ja tez lubie takie "rzepolenie" jak to sie wyrazil kolega @Leskos. a to moje skojarzenie z innym "rzepoleniem". pozdrawiam
  15. Andrzej Wachowicz

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Zebralo mi sie na wspomnienia Mieszkalem 7 lat pod adresem Rue de Pierres 54 Bruksela 1000 zobaczcie na google streets Pewnego dnia bylo lato okna otwarte slysze Tatiane Okupnik, polecialem szybko na Grand Place a tam na estradzie wystepuje Blue Cafe i leci Niestety nie ma zarejestrowanego tego wystepu w Brukseli na YT pozdrawiam
  16. Andrzej Wachowicz

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    @post #6125 To byla Bruksela ! Pelna zycia, pelna wydarzen kulturalnych i nie tylko posluchajcie wystep grupy belgijskiej z Flandrii na Grand Place'u w Brukseli w 2008
  17. c.d. Moj timegrapher nie "lapie tykania", a wiec jest gluchy i slepy przy ocenie pracy tego zegarka. Jedyne co zrobilem to zmniejszylem luz poosiowy osi balansowej ( dokrecilem srubke ), ale niestety nie dalo sie uzyskac specjalnie dobrych efektow, a wiec chcac nie chcac ociagajac sie zdecydowalem sie wyjac balans z zegarka i jeszcze raz wszystko dokladnie obejrzec. Popatrzcie: No i co ? To ja chyba tak nabrudzilem, no bo kto? W sumie tylko jeszcze raz wyczyscilem, zlozylem i to wszystko. Niestety musze sie przyznac, ze zegarek mnie "pokonal". Pocieszeniem dla mnie jest tylko to, ze wlasciciel jest zadowolony, ze zegarek ( pamiatka po ojcu ) da sie nakrecic, ustawic godzine i chodzi ( cyka ). I na koniec posluchajcie jak chodzi Roskopf NMBS miccom 2.wav pozdrawiam
  18. Andrzej Wachowicz

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    A propos powyzszej muzyki, ja mam wspomnienie bardzo mile, pozytywne. Za dobrych dawnych czasow, gdy Bruksela byla w rozkwicie i zycie wieczorne, nocne w weekendy tetnilo pamietam ulicznych grajkow. Zwlaszcza saksofon i trabka wieczorem w miescie brzmiala wspaniale, ale niestety to juz bylo i chyba juz nie wroci. pozdrawiam
  19. Chetnie bym odwiedzil warsztat Pana Wieganda, a wie czekam na wiadomosci. dziekuje.
  20. To by pasowalo. A moze wiesz kiedy odbedzie sie spotkanie u Pana Wieganda? pozdrawiam
  21. @Leskos No nie wiem. A kiedy one beda? 12 wrzesnia mam kontrole serca. A reszta wrzesnia pod znakiem zapytania, ale dziekuje Ci bardzo za namowe do tego spotkania. pozdrawiam
  22. Ja tez dziekuje za nowe informacje i zdjecia. Zaluje, ze w tym roku nie moglem byc z Wami w Srebrnej Gorze. Mam nadzieje, ze te spotkania w Srebrnej Gorze wejda na stale do kalendarza naszych spotkan. Jeszcze raz dziekuje i pozdrawiam wszystkich uczestnikow.
  23. Andrzej Wachowicz

    Hi-Fi stereo

    Jak pisalem, nie znam sie na audio, ani na video, ani na komputerach. Nagranie tykania zegarka zamieszczone w poscie #1998 nie podoba mi sie bo sygnal jest za slaby oto one ponizej: Roskopf NMBS wav.wav Zrobilem drugie nagranie ponizej: Roskopf NMBS miccom.wav i jest ono znacznie lepsze i tak zostawie, poniewaz nie wiem i nie umiem zrobic lepszego. pozdrawiam
  24. Andrzej Wachowicz

    Hi-Fi stereo

    @Siezant Julian to jest .wav Roskopf NMBS wav.wav pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.